| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 14-01-2012, 18:07 Temat postu: zimne stópki |
Macie jakieś patenty na marznące nogi ? Dzisiaj 2h na MTB pojeździłem ale mimo 2 par skarpet stopy miałem tak przemarźnięte że chyba z godzinę nie mogłem chodzić normalnie. 3 ciej pary skarpet już nie wcisnę. Może są jakieś specjalne zimowe buty ?
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 14-01-2012, 18:29 Temat postu: |
Ochraniacze neoprenowe na buty (SPD). JEśli jest mokro to dodatkowo można użyć torebek jednorazowych na stopy :)
Podpis: Being perfect is not about winning …it is about being able to look your friends in the eye and know that you didn’t let them down, because you told them the truth ... if you can do that with joy in your heart … then you’re perfect.
Mój Blog - Zapraszam!
Ironman C/S Polska
|
|
| |
|
nodun
Admin
Wiek: 22 Skąd: Szczecin Posty: 1215
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 14-01-2012, 18:32 Temat postu: |
super ! jakiś konkretny model czy nie ma znaczenia ?
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 14-01-2012, 19:11 Temat postu: |
Osobiście używam PRO BLAZE na allegro za 75-80zł. Dają radę na szosie, w takiej temperaturze jaką mamy teraz.
Podpis: Cel 2012 - Susz 1/2 IM <4:45:00
|
|
| |
|
Marek
Wiek: 22 Skąd: Toruń Posty: 685
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 14-01-2012, 19:42 Temat postu: |
Jak Cie stac, to nie ma nic lepszego niz Sidi Diablo w wersji na szose lub w teren.
[ Dodano: 14-01-2012, 19:43 ]
A poza tym ochraniacze (swego czasu uzywalem Pearl Izumi AMfib) lub wkladki podgrzewane (z mikrofalowki lub z bateriami), albo tak jak juz nodun wspomnial reklamowki.
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2412
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 14-01-2012, 23:50 Temat postu: |
Ja używam ochraniaczy z windstopperu i są wytaczające. Bez nich drętwiały mi palce po 15 min. jazdy.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 08:16 Temat postu: |
Indywidualna tolerancja na zimno jest bardzo rozna, zależy od krążenia, budowy ciała,ukrwienia,etc. Ja należę do tych którym nic nie pomagalo( ochraniacze neoprenowe wkładam juz przy 12-14st), dopiero zimowe buty Northwave Winter mtb) i wodoodporne Sealskins skarpety dają rade, ale wczoraj po 1.5h i tak miałem juz lekko zmarznięte palce...
Podpis: 10k-41:02 (2010), 21.1k-1:32:00 (2012), 42.2k-3:37:07 (2010), 70.3-5:27:10 (Susz 2011)
Warsaw Triathlon Team
|
|
| |
|
hobbes
Członek WTT
Wiek: 33 Skąd: izabelin Posty: 90
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 15:01 Temat postu: |
Zawsze możesz spróbować ze starym, babcinym sposobem: zamiast dodatkowej pary skarpet pod ochraniacze włóż wczorajszą gazetę:)
Podpis: www.mistrzkierownicy.blogspot.com
|
|
| |
|
baq
Skąd: Bydgoszcz Posty: 252
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 17:42 Temat postu: |
Gazet nie kupuje raczej, może spróbuje włożyć iPada Ochraniacze zamówione, dzięki wszystkim za info !
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 23:16 Temat postu: |
Najlepszy patent który używałem to elektryczne wkładki do butów.
Baterie przytrzymywał neoprenowy pokrowiec.
Nawet przy temperaturze -10 w butach miałem ok 30
Aktualnie kombinuje jak przerobić motocyklowe podgrzewane manetki do roweru gdyż marznące dłonie to równie duży problem...
Podpis:
|
|
| |
|
ironsimon
Członek Iroman C/S Polska
Wiek: 24 Skąd: Szczecin Posty: 139
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 23:22 Temat postu: |
Dobry pomysl z tymi manetkami...
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2412
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 23:26 Temat postu: |
szukam jakiegoś małego akumulatora który zmieścił by się np. do torby pod ramę.
Takie manetki ciągną tyle prądu że żadne baterie nie dadzą rady.
Pamiętam że we wkładkach musiałem baterie wymieniać raz w tygodniu (ok. 6h grzały)
Niestety energia cieplna jest najdroższa.
Podpis:
|
|
| |
|
ironsimon
Członek Iroman C/S Polska
Wiek: 24 Skąd: Szczecin Posty: 139
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 23:29 Temat postu: |
A bateria od laptopa? Technicznie jak najbardziej mozliwe...
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2412
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 23:32 Temat postu: |
bardziej ze skutera/motocykla
Podpis: nindża nie może być mientka
|
|
| |
|
Bartek
Wiek: 29 Skąd: warszawa/piaseczno Posty: 607
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 16-01-2012, 20:46 Temat postu: |
ze skutera to pierwsze o czym pomyślałem. Jest mały ale nadal sporo za duży i przede wszystkim za ciężki... Najlepiej coś co się zmieści do bidonu. Wtedy można łatwo puścić kable do kierownicy.
Podpis:
|
|
| |
|
ironsimon
Członek Iroman C/S Polska
Wiek: 24 Skąd: Szczecin Posty: 139
|
|
|