| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 28-11-2011, 20:00 Temat postu: |
Na ukonczenie i zachowanie podstawowych funkcji zyciowych wystarczy pewnie i ze 100 godzin.
Ale zeby zrobic wynik (nie mowie o 10 godzinach), ale wynik na prawde na miare swoich mozliwosci to juz trzeba troche zapier***ac.
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2412
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 28-11-2011, 20:11 Temat postu: |
| elim napisał/a: | mkon ile Ty w sezonie 2011 godzin zrobiles?
Marek ile Ty godzin w sezonie 2012 planujesz? |
W 2011 będę miał:
- pływanie około 110km
- rower 4100km
- bieg trochę ponad 1500km
Zdecydowanie za mało roweru i pływania co chcę poprawić w przyszłym roku.
Wychodzi 310h w ciągu roku.
W 2012 planuję zrobić około 400-420h. Taki plan, ale czy się uda? Dwie prace czyli praktycznie półtora etatu + pisanie pracy licencjackiej no i duuuużo nauki, ale im mniej czasu wolnego tym więcej można zdziałać, więc będzie dobrze
Podpis: Cel 2012 - Susz 1/2 IM <4:45:00
|
|
| |
|
Marek
Wiek: 22 Skąd: Toruń Posty: 685
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 28-11-2011, 21:57 Temat postu: |
Moje cele na 2012 to:
Półmaraton Warszawa – ukończyć z czasem poniżej 2h
Triathlon Płock – pierwsza 50- tka wśród wyczynowców
Szusz triathlon – ukończyć dystans olimpijski i nie być ostatni:)
Górzno – olimpijka z lepszym czasem
Jesień zaliczyć z 2 biegi na 10km i półmaraton.
Słabe strony - brak czasu i skłonności do imprezek:)
Dobre strony - wytrzymałość mięśniowa
Szanse - rozkręcić pływanie, które kiedyś trenowałem
Zagrożenia - brak czasu (rodzina 4os.), kontuzje stóp
Podpis: Go hard or go home!
|
|
| |
|
WRS
Skąd: Mazowsze - Płock Posty: 296
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 28-11-2011, 22:38 Temat postu: |
| Cytat: | | Szusz triathlon – ukończyć dystans olimpijski i nie być ostatni: | w Suszu jest 1/2 IM i sprint
Podpis: nindża nie może być mientka
|
|
| |
|
Bartek
Wiek: 29 Skąd: warszawa/piaseczno Posty: 607
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-11-2011, 00:01 Temat postu: |
| elim napisał/a: |
Sroda na ostatni weekend lipca jest.
|
Eeee, na stronie pztri stoi, że 30 czerwca, a w tym roku było 25go czerwca, więc czemu mieliby nagle zmienić o miesiąc?
dub
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-11-2011, 02:49 Temat postu: |
Kurcze skąd wziąć tyle czasu?
Pływanie kiepsko
Rower MTB i szosa ok 4000km
Bieganie ok 1100km
Godzinowo w tygodniu wychodziło różnie, kiedy był czas, niemożność trzymania się planu.
Trzeba coś zmienić, chyba będę celował w pływanie ok 10-20km w miesięcznie. Wiem że to mało ale na prawdę czasu mało, trzeba wykorzystać go na maksa i żeby rodzina nie cierpiała przy tym.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-11-2011, 07:42 Temat postu: |
wszyscy o tej rodzinie tak ze strachem, jakbyście mieli ją porzucić dla sportu... a ja napiszę tak - lepszy dla rodziny ojciec/mąż z pasją sportową niż kartofel tapczanowo-telewizorowy (z pasją typu HBO): bo lepsze zdrowie (dłużej będzie spełniał swoją rolę w rodzinie), bo lepszy wzór dla dzieci (osiąganie celów czy zachęcanie do ruchu chociażby), bo bardziej szczęśliwy/samozrealizowany (lepiej spędzić mniej czasu ze szczęśliwym człowiekiem, niż więcej z gnuśnym).
to tyle ode mnie w temacie
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-11-2011, 10:36 Temat postu: |
Dub termin 30 lipca przedstawili na tej konferencji, przynajmniej tak mi meldowano i tak stoi w kalendarzu na forum, a nie posadzam foki o blad.
Mat Twoich argumentow juz nie raz uzywalem, ale malzonki zazwyczaj mysla troche inaczej, dla nich sie liczy, zebys 95% czasu wolnego spedzal z nimi badz dziecmi. Dla nich to jest kolejna forma ucieczki, w wielkim przyblizeniu podobna do pojscia na ryby, z kolegami na piwo, badz siedzenie na kanapie. Tak w duzym uproszczeniu. Tylko kompromisami i zrecznym wkomponowywaniem nassych planow w zycie rodzinne mozna zapewnic spobie spokoj umyslu i blogoslawienstwo. To tak z mojego trzyletniego dosiwadczenia
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2412
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-11-2011, 10:56 Temat postu: |
| elim napisał/a: | Dub termin 30 lipca przedstawili na tej konferencji, przynajmniej tak mi meldowano i tak stoi w kalendarzu na forum, a nie posadzam foki o blad.
|
Jużupewniam się co do tego terminu. Niedługo będę wiedział dokładnie.
Podpis: Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.
www.PoznanMultisportTeam.pl - Mój team
www.XDU-Poznan.pl - Moja impreza
|
|
| |
|
foka
Wiek: 22 Skąd: Poznań Posty: 1597
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-11-2011, 11:35 Temat postu: |
elim, wiem o co chodzi. Najgorzej chyba jak się ma takiego malucha jak ty, bo czym starsze dziecko, tym bardziej samodzielne, a przed 10 rokiem życia może już nawet towarzyszyć w sportach - na szczęście triatlon to "lifetime sport" więc jeszcze tego dożyjesz za czasów swoich startów :)
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-11-2011, 13:55 Temat postu: |
Corka jezdzi ze mna na zawody i strasznie je przezywa, choc jeszcze 3 lat nie ma. Jak wracam z biegania, a ona jest w domu, to "cwiczy" ze mna, tzn. nasladuje moje ruchy. Sadze, ze daje to dobry przyklad i zona to widzi, ale i tak treningi trzeba umiejetnie wplatac w zycie codzienne (nie tylko w polaczeniu z praca).
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2412
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-11-2011, 19:12 Temat postu: |
o jak fajnie, elim!
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-11-2011, 23:03 Temat postu: |
Mam pytanie. Może się wydać głupie i raczej znam odpowiedź, ale wolę się upewnić. Wywiązała się dyskusja na temat godzin, więc nie chcę zakładać nowego tematu. Trenując według Friela, w tygodniowej ilości godzin przeznaczonej na trening nie są wliczone "ciężary"? Przecież sama siłownia to sporo czasu, i jeszcze tak z trzy razy w tygodniu to juz w ogóle by zajęła dużą cząść planowanych na dany tydzień zajęć. Jak np. mam 7h na tydzień, to biegam, pływam, jeżdżę i do tego doliczam czas na siłowni, czyli wychodzi na 100% ponad 9h. Dobrze rozumiem?
Podpis: Cel 2012 - Triathlon na dystansie olimpijskim <2:20
Trzymajcie kciuki!
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 30-11-2011, 11:22 Temat postu: |
Hej, czemu siłownia miałaby nie być wliczona? W końcu to trening jak każdy inny...
Zresztą: mam wrażenie, że niewielu triathlonistów-amatorów bywa na siłowni trzy razy w tygodniu. Często też programy treningowe zakładają na zimę zastąpienie części roweru "siłą" lub włączenie roweru do programu siłowni (spining). A wiosną odstawiasz siłownie i wsiadasz na szosę;)
A co do godzin "potrzebnych do ukończenia/wygrania....(tu wstaw nazwę zawodów/dystans)" to przecież jest absolutnie nie do policzenia!
Tak wiele rzeczy zależy od stopnia wytrenowania, bazy z poprzednich sezonów/innych sportów, wieku, budowy ciała, genów itd. że wszelkie dywagacje są moim zdaniem czystą teorią. Taki przykład: forumowy Kamilasty pisał gdzieś, że rok temu zaczął od marszobiegów przed Biegnij Warszawo, a teraz zajął piąte miejsce na połówce w Borównie z półmaratonem 1:37 (a przypominam, że słońce było niemiłosierne). A ja biegam od trzech lat, a życiówkę w "czystym" półmaratonie mam gorszą;) Najchętniej wywołałbym samego Kamilastego do tablicy, ale podejrzewam, że sukcesu trzeba tu upatrywać w dobrej bazie wydolnościowej z maratonów mtb, talencie i w dużym samozaparciu, a nie w matematyce...
dub
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 05-04-2012, 16:14 Temat postu: |
Plan na 2012 ustalony:
19.05 Pierwszy maraton (plan ukonczyc ;) fajnie jak zlamie sie 4h)
03.06 Tri Olimpijka bez wiekszych planow
08.07 Tri Olimpijka przygotowanie przed polowka
22.07 Tri Polowka (moja pierwsza) w Antwerpii plan <6h golowny start w tym roku
19.08 Tri Olimpijka plan <2:40
30.09 Polmaraton plan <1:45
i jest wielka szansa na piekne zakonczenie sezonu i spedzenie wakacji:)
10.11 Tri Polowka na Wyspach Kanaryjskich :)
1. SILNE: Plywanie (duzo plywanie w zime dalo efekty)
2. SŁABE: Rower(poprostu musze zaczac regularnie jezdzic)
3. SZANSE: Zalicznie pierwszego maratonu i pierwszej polowki w tri:)
4. ZAGROŻENIA: Brak czasu na trening, motywacja, kontuzje
Podpis:
|
|
| |
|
prymski
Wiek: 29 Skąd: Luxembourg Posty: 73
|
|
|