Użytkownik:
Hasło:
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
Strona Główna Portal FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Kalendarz Imprez Rejestracja Zaloguj Download

Tagi tematu: olimpijka, sprinty, trening

xTRI.pl - Triathlon Forum Strona Główna » Forum ogólne » Trening » Trening Sprinty, Olimpijka
Wiadomość
Autor

 Wysłany: 03-01-2012, 20:35    Temat postu:
Cytat:
przecież jako pierwszego roweru nie kupisz sobie czerwonego cervelo (bo jest czerwony)


Nie dlatego, że jest czerwony tylko dlatego, że czerwony szybciej jeździ :mrgreen:


Podpis:
Goal: MP na dystansie długim w Radkowie - ukończyć i przeżyć :)
shtoor




Wiek: 31
Skąd: Skoczów
Posty: 111

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 03-01-2012, 22:20    Temat postu:
Cytat:


Nie dlatego, że jest czerwony tylko dlatego, że czerwony szybciej jeździ :mrgreen:


:>
Można zaryzykować stwierdzenie, że również sam napis "Cervelo" dodaje +1 do szybkości ;)

a przy okazji: jeśli Skoczów to TEN Skoczów o którym myślę (a pewnie TEN bo innego nie znam) to nie marudź daq, że nie masz z kim jeździć ;)


Podpis:
10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)

Per aspera ad astra...
Motylop




Wiek: 33
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Posty: 1209

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 03-01-2012, 22:47    Temat postu:
moja żona wie, że moje marzenie to karbonowy cervelo - nie wie co to, ale wie, że marzenie ;-)

Podpis:
www.pttdelta.pl
dymek



Wiek: 29
Skąd: Plock
Posty: 302

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 04-01-2012, 10:17    Temat postu:
Cytat:
a przy okazji: jeśli Skoczów to TEN Skoczów o którym myślę (a pewnie TEN bo innego nie znam) to nie marudź daq, że nie masz z kim jeździć ;)


Jak daq'a tu wrzuciłeś - to tak! to ten Skoczów :) ale są też inne - na pomorzu zdaje się :)

Wpadliśmy na siebie z daq'iem tutaj wczoraj na siebie więc pewnie cos w ramach wspólnej jazdy może się urodzić :)


Podpis:
Goal: MP na dystansie długim w Radkowie - ukończyć i przeżyć :)
shtoor




Wiek: 31
Skąd: Skoczów
Posty: 111

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 04-01-2012, 10:59    Temat postu:
ja się zmasakrowałem w sierakowie na krótkim dystanasie (ze 2-3 km biegu było) i nienawidziłem wszystkiego bardziej niż podczas znacznie dłuższych dystansów. Krótkie dystanse to zupełnie inny rodzaj wysiłku i bólu mieśniowego. Do tego więcej w tym zakresie jest zawodów MTB.

Podpis:
Dzięki! Razem damy radę!

Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
mat
Członek WTT




Wiek: 34
Skąd: Wwa
Posty: 826

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 04-01-2012, 11:39    Temat postu:
Cytat:
a przy okazji: jeśli Skoczów to TEN Skoczów o którym myślę (a pewnie TEN bo innego nie znam) to nie marudź daq, że nie masz z kim jeździć ;)

:-D Nie wiem który Skoczów dla Ciebie Motylop to TEN Skoczów, ale chętnie dowiem się kogo mi proponujesz do wspólnej jazdy - czyżbyś chciał robić aż tak długą rozgrzewkę :mrgreen:

Cytat:
ja się zmasakrowałem w sierakowie na krótkim dystanasie (ze 2-3 km biegu było) i nienawidziłem wszystkiego bardziej niż podczas znacznie dłuższych dystansów. Krótkie dystanse to zupełnie inny rodzaj wysiłku i bólu mieśniowego. Do tego więcej w tym zakresie jest zawodów MTB.


Miałem to samo w Jaworznie, ja grzecznie poszedłem na moją pierwszą triathlonową odprawę, bo mówili, że obowiązkowa, inni ze znakami POL lub AKWEDUKT Kielce na koszulkach rozgrzewali sie w tym czasie w najlepsze... Gdy wpadliśmy do wody już wiedziałem dlaczego, pełny gaz od poczatku do konca 400m odcinka, potem wypad z wody i nadal pełny gaz biegiem pod górkę do T1, na rowerze ledwie zdąrzyłem złapać trochę powietrza i już wypadaliśmy na bieg... W tym roku na pewno zrobie to inaczej!
Zgadzam się z MAT-em, że to zupełnie inny rodzaj wysiłku, inne odczucia, na długim dystansie jest przynajmniej czas, by pomyśleć, przy sprincie to wszystko robi się mechanicznie i trzeba to mieć dokładnie wyćwiczone - to moje odczucia, bo pierwszy był dla mnie terratlon w międzybrodziu, tam płynęliśmy 1000 m, zdąrzyłem się "ułożyć" w wodzie, złapać rytm, ponawigować, potem na rowerze coś zjadłem, mimo, że był to mtb i wjazd a raczej wepchnięcie roweru na żar nie należały do prostych zadań.
Uważam, że doświadczenie zdobywane na zawodach jest bezcenne i dlatego postanowiłem startować jak najwięcej, oczywiście w granicach moich możliwości i traktować to w tym sezonie jako zdobywanie wiedzy i umiejętności, które mogą zaprocentować w przyszłości.

[ Dodano: 04-01-2012, 11:44 ]
Cytat:
Wpadliśmy na siebie z daq'iem tutaj wczoraj na siebie więc pewnie cos w ramach wspólnej jazdy może się urodzić :)


Shtoor, jesli będziesz chętny na jakiś wspólny wypad rowerowy to daj znać. jak zrozumiałem czekasz na swojego rumaka, na wiosnę możemy pojezdzic razem, zreszta badajze w maju kolega planuje organizacje triathlonu w skoczowie, wiec licze, ze cie tam nie zabraknie :-D


Podpis:

dag



Wiek: 41
Skąd: Cieszyn
Posty: 26

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 04-01-2012, 12:02    Temat postu:
Cytat:
Shtoor, jesli będziesz chętny na jakiś wspólny wypad rowerowy to daj znać. jak zrozumiałem czekasz na swojego rumaka, na wiosnę możemy pojezdzic razem, zreszta badajze w maju kolega planuje organizacje triathlonu w skoczowie, wiec licze, ze cie tam nie zabraknie


Hahaha, dobrze zrozumiałeś co do rumaka :)

Nic o triathlonie w Skoczowie nie słyszałem ale chętnie wezmę udział jeśli coś takiego będzie się działo :)

Póki co trzymam kciuki za kolana, dzisiaj miałem rtg, wyniki może w pon a od tygodnia już nic nie biegałem :(


Podpis:
Goal: MP na dystansie długim w Radkowie - ukończyć i przeżyć :)
shtoor




Wiek: 31
Skąd: Skoczów
Posty: 111

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 04-01-2012, 12:08    Temat postu:
Triathlon będzie na pewno - pływanie w delfinie, rower i bieg na wałach, link do informacji o zeszłorocznej edycji http://zso-skoczow.pl/wp/?p=1336. no to też trzymam za Twoje kolana i szybka dostawe rowerka.

Podpis:

dag



Wiek: 41
Skąd: Cieszyn
Posty: 26

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 04-01-2012, 12:24    Temat postu:
Dzięki :)

Z racji pracy nie mam czasu nawet wiedziec co się dzieje w mojej wiosce :)

Dobry pomysł, tylko dystans mocno sprinterski :) i pływanie mogłoby być w ochabach na żwirowni dla starszych :) Ale nie ma co marudzić, poczekamy zobaczymy :)


Podpis:
Goal: MP na dystansie długim w Radkowie - ukończyć i przeżyć :)
shtoor




Wiek: 31
Skąd: Skoczów
Posty: 111

Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu   Strona 2 z 2


 
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl by Matti from StylesBB.com
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12