Załóżmy topic TI, gdzie wszyscy, którzy pływają w ten sposób wrzucą filmiki. Zaprosimy kilku najbardziej doświadczonych ludzi z forum i ocenią nasze techniki TI:) Podpis: Go hard or go home!
Dla mnie TI to jak nauka gotowania wylacznie z uzyciem mikrofali. Z glodu nie umrzesz, ale kucharzem nie zostaniesz.
Pawel, nie ma obowiazku ustalania niczego. Jak ktos nie umie plywac to moze tej pojsc do ogarnietego instruktora i w zaleznosci od predyspozycji i poswieconego na plywanie czasu moze po roku plywac 5'30''/400m lub 8'30'' na 400m :) Podpis: pozdrawiam
Z tego co pamiętam TI powstało z obserwacji najlepszych pływaków świata którzy są bardziej wydajni niż inni prawie najlepsi. Przykład który mi utkwił w pamięci to Popow który wygrał złoto olimpijskie na 50m i wykonał 3 ruchy mniej niż 2-gi zawodnik - na tym poziomie była to przepaść wydajnościowa.
TI mówi że cechy najlepszych pływaków mogą być rozdzielone na drobne i każdy w ten sposób może się ich nauczyć i nie trzeba być super talentem pływackim aby w ten sposób pływać. Do wielu ludzi to przemawia i jeśli jest to prawda to jest to prawdopodobnie najbardziej spójna szkoła pływania jaka istnieje. Podpis:
Akurat styl pływania Popova został nazwany "Kayaking principle"
Opowiada o niej trener Turecki (1.43)
[ Dodano: 11-01-2012, 21:40 ]
Polecam obejrzeć cały film "What's the limit?" oraz przeczytać artyków Krzysztofa Pawłowicza o technikach pływania kraulem.
http://www.plywacy.com/ar...ikaroznice.html
Może to niektórym wyjaśni że TI to wcale nie rewolucja w pływaniu ale dobrze przedstawiona marketingowo jedna z technik, która istnieje od zawsze. Podpis:
Popov byl mistrzem na krótkich dystansach 50 i 100m i jego styl określony wyżej mi też bardziej odpowiada przy sprincie interwałowym - takie kołysanie ciałem przy mocnych pociągnięciach rękoma i jak najmocniejsze i szybkie uderzenia nogami. Podpis: Go hard or go home!
Wydaje mi się że chodzi o to że on był najbardziej wydajny - a TI na to kładzie największy nacisk, jesli dzięki kayakingowi czy jak to zwał robił mniej ruchów to czemu nie, może był jedyny w swoim rodzaju (na pewno był). Zresztą Terry Laughlin wzorował się właśnie na nim - akurat wtedy zdaje się gość brylował.
Z tego co pamiętam z jakiegoś artykułu to styl Popova określono jako "zbliżony do kayaking" Pewno każdy widzi to co chce zobaczyć.
To chyba ten wpis z linka podanego powyżej Popov jest jednocześnie 'kayaking' i "fqs" hehehe Podpis:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum