Lokalna (dla mnie) impreza, z której krótkie podsumowanie. Organizacja super. Widać, ze p. KS bardzo się chce i jest zapaleńcem jeśli chodzi o sport (a przynajmniej organizację imprez sportowych). Co do warunków w jakich rozgrywane były zawody:
a) niebezpieczna (dla szosówek) trasa rowerowa - dla MTB - jak najbardziej OK - sam leżałem raz a 2 razy na tych duktach leśnych spadł mi łańcuch. Dziękowałem sobie w duchu, ze nie wziąłem mojego P2
b) baaaardzo wymagająca trasa biegowa - dużo podbiegów - niektóre ostre, większość po zacienionych drogach leśnych
c) świetnie wszystko oznaczone
d) super logistyka - przed, w trakcie i po (mimo walki ze znikającą pianką ;)
Polecam zawody braci
triatlonowej - jeśli się odbędą w roku następnym bo organizator sprawiał wrażenie wykończonego ;)
a jak było zobaczcie sami www.winiec.pl