Hej,
w wakacje 2010 roku postanowilem zaczac swoja przygode z triathlonem. Bez treningu wysartowalem raz na krotkim dystansie.
Moj rezultat: 1:17.31,8, 13.04 (plywanie) 42.23 (rower) 22.04 (bieg).
Nic rewelacyjnego, teraz chcialbym przepracowac zime i zrobic kilka dystansow olipijskich w nastepne wakacje.
Obecnie biegam sobie dwa/trzy razy w tygodniu 8k, basen 3 razy w tygodniu (poznym wieczorem) na rowerze dziennie 20k.
Moze podzielic sie swoim pomyslem na trening? Patrzac na moj czas powininem podciagnac plywanie i rower? Jak zaczac? Na co zwrocic uwage?
Dzieki!
-mate