hejj, prośba do ogarniętych w temacie. ponieważ nie mam sprzętu który by mi pokazywał w jakim tempie biegne, do tego zgubiłem pasek HR więc już nawet tętna nei mogę pilnować.
w przyszłą niedzielę biegnę półmaraton.
plan min - 02:00:00
plan max -01:45:00
z kalkulatora w necie wyszło mi, że aby zrobic te 2 godziny musiałoby być tempo ok 05:55.
mam pytanie w jakim czasie musiałbym być na 5, 10 i 15 kilometrze (bo tak będzie oznaczana trasa) aby mieścic się w planie i go ew korygować?
jak sugerujecie odżywianie w tym dystansie? kiedy pić, kiedy coś zjeść (żel?)???
będę mega wdzięczny za poradę, to mój debiut i powiem szczerze jestem mega zaaferowany i nie chcę czegoś spaprać..
dzięki;)