Wysłany: 07-08-2010, 11:43 Temat postu: Skarpety, odziez kompresyjna
Czesc z Was korzysta juz z kompresji glownie ze skarpet jesli dobrze sie orientuje. Jakie sa Wasze odczucia z tego typu odziezy (pewnie najwiecej do powiedzenia bedzie mial Eddie :D).
Czy myslicie, ze warto korzystac z tych skarpet albo zakupic cos wiecej np. spodenki? Czy z zakupu jestescie ogolnie zadowoleni, czy bardziej wg. Was jest to 'placebo' ?
Niby znani sportowcy z tego korzystaja ale tez jak widac nie wszyscy i sa oni w mniejszosci - czy to dlatego, ze reszta nie znajduje 'korzysci' plynacych z tego typu ubran a byc moze dlatego, ze jeszcze sa troszke zacofani i duzo na tym traca?
Oczekuje, ze rozgorzeje dyskusja na ten temat :D Sam sobie skarpety kupilem ale ciezko mi jest ocenic na chwile obecna czy one mi pomagaja czy to jest po prostu efekt 'placebo' - za male doswiadczenie. Moze w czasie mocnych przygotowan do sezonu sprawa sie rozwiaze :D Podpis:
Pyra kilka dni temu napisał:
Ja mam opaski [progressive running sleeves] od 2 miesiecy, oraz od 5 dni - skarpety-podkolanówki [pelne=ze stopką] i uważam, że zapracowały już na każdą złotówkę ich ceny. Dzieki ich rewelacyjnym właściwosciom przyspieszania regeneracji podudzi i stóp oraz zapobiegania kontuzjom, wykonuje teraz [od 2 mies.] pracę treningową o 40% większą niż dotychczas [drugim "sprawcą" takiej wydolności jest Hornet Juice, który stosuję też od 2mies.]. Sam byłem niedowiarkiem, co do ich skuteczności, dopóki sam nie zastosowałem. Teraz, przy tak intensywnym treningu biegowym [100-120km tyg. ], prawie się z moimi CEPikami nie rozstaję [czasem nawet w nich śpię w nocy ]
Kto wyda te ok. 160 zł [uwzględniając opust10%] - nie będzie żałował. skarpety są trwałe, antysmrodowe, łatwo się piorą. Są na nodze jak druga skóra - prawie nie czuje się ich obecności - żadnego nieprzyjemnego swędzenia nawet po 10-godzinnym noszeniu
Co jeszcze można do tego dodać? Na jesień zamierzam dokupić coś kompresyjnego na tyłek i uda - chyba też CEP-a - choć nie widziałem u CEPa legginsów 3/4- takie by mnie najbardziej interesowały [CEP ma 3/4 ale bieliźniane=pierwsza warstwa; wersja nawierzchniowa, której CEP nie ma, jest bardziej uniwersalna - w cieplejszy dzień jesienny zakładasz same legginsy, w mróż na legginsy zakładasz ciepłe spodnie lub legginsy zwykłe[niekompresyjne]. Na legginsy "first layer" i tak musisz cos założyć, aby nie powiedziano, że biegasz w bieliźnie
[ Dodano: 2010-08-07, 20:25 ]
Cytat:
Dzieki ich rewelacyjnym właściwosciom przyspieszania regeneracji podudzi i stóp oraz zapobiegania kontuzjom, wykonuje teraz [od 2 mies.] pracę treningową o 40% większą niż dotychczas [drugim "sprawcą" takiej wydolności jest Hornet Juice, który stosuję też od 2mies.].
Podliczyłem mój kilometraż z ostatnich 2 miesięcy [od 8 czerwca do 7 sierpnia]:
swim = 26,5 km [śr.na miesiąc 13km]
bike = 730 km [śr.na miesiąc 365km]
run = 506 km [śr.na miesiąc 253km]
Dla porównania styczeń 2010, dotychczas b.intensywny miesiąc:
swim = 0 km
bike = 77 km
run = 285 km
Od lutego trening siadł, bo walczyłem przez 3 miesiące z Achillesem
Twierdzę, że bez CEPików, przy takiej intensywności znowu bym złapał jakąś kontuzję, a bez HornetJuice zajechałbym się sercowo-naczyniowo.
[ Dodano: 2010-08-07, 20:33 ]
Cytat:
skarpety są trwałe, antysmrodowe
Trochę przesadziłem - po trzecim dniu użytkowania już śmierdzą
Ale jeszcze się nie złamały - znaczy TRWAŁE Podpis: Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf Volenti non fit iniuria
Pyra: Te 3/4 co będziemy mieli to tak jak piszesz to będzie taka kompresyjna pierwsza warstwa na wiosnę/jesień/zimę. Pewnie wiosną i jesienią biegać będę w tej jednej warstwie (tak jak latem biegam w moich biegowych CEPach i niczym więcej na tyłku i układ wyśmienity) Na większe mrozy to na pewno coś na te 3/4 wrzucić będzie trzeba chociaż znając mnie to będę biegał w skarpetach, 3/4 oraz zwykłe leginnsy krótkie na tyłku by osłonić nery itp. Pewnie to będzie najbardziej optymalny zestaw dla mnie :)
Co do skuteczności i wrażeń ze stosowania to Pyra napisał ładnie i w pełni się zgadzam. Mi CEPY jak po raz pierwszy nałożyłem pomogły już po paru dniach (Shin splints na prawej nodze) i od razu ból minął od tej przeciążeniowej kontuzji. (akurat to fakt, bo nawet w opisie produktu u producenta wspomina o tym, że zabezpieczają przed tą kontuzją i wieloma innymi). Do tego Achillesy mam w dobrym stanie (z racji tego, że są słabo ukrwione to takie dodatkowe wsparcie poprawiające krążenie naprawdę dobrze im robi). No i najważniejsze, cało dniowe stanie na targach nie powoduje u mnie już żadnych przykrych dolegliwości (opuchnięte stopy, ociężałe łydki) Tutaj bardzo wielu profesjonalnych kolarzy korzysta, gdzieś tam wklejałem zdjęcia z TDF, gdy się chłopaki z GIRO wysypali z autokaru w CEPach :) Lance też korzysta przed i po.
Także podobnie jak Pyra uważam, że moje skarpty zarobiły na siebie już wiele razy. Właśnie "kupiłem" sobie zielone. Bo kolega wziął różowe więc musi być kontrast :D
Co do właściwości antysmrodowych jak już kolega zgrabnie ujął to kwestia gustu oczywiście ;) Ja tam swoje zazwyczaj piorę ręcznie po treningu, chociaż nie ukrywam, że nie po każdym :D Podpis:
Pyra: Te 3/4 co będziemy mieli to tak jak piszesz to będzie taka kompresyjna pierwsza warstwa na wiosnę/jesień/zimę. Pewnie wiosną i jesienią biegać będę w tej jednej warstwie
Ale one [CEP Compression Inner Pants I warstwa] wyglądają paskudnie bieliźniarsko Założyć takie coś na wierzch = obciach murowany; jeszcze mnie w psychiatryku zamkną, że w gaciach po ulicach latam Podpis: Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf Volenti non fit iniuria
Kompresja jest bombowa. W sumie Eddie chce żeby jak najwięcej osób o niej wiedziało, a mi jest to nie na rękę bo ciężej się z takimi potem ścigac.. Podpis: Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.
Coś foka mało Ciebie męczą na obozie, że masz czas i siły na śledzenie forum
A tak bardziej w temacie, to przez tez wszystkie pozytywne wypowiedzi na forum o kompresji coraz bardziej jestem skłonna spróbować. Tylko skąd na to wszystko brać kasę Podpis:
ty pracujesz wiec ja wiem skad brac kase w towim przypadku.
do 16 jestem u rodziny na podlasiu i wypoczywam ;)
spróbuj kompresji spróbuj. u mnie na stronie masz kod na zaoszczedzenie odrobiny $$$$$. Podpis: Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.
Niby pracuje, ale ani nie zarabiam tyle, żeby móc sobie na wszystko pozwolić, ani nie mogę ładować całej kasy w sport, który i tak wyciąga z portfela niemało Podpis:
Do mnie dzisiaj przyszły zamówione zieloniutkie CEP'y ale minąłem się z listonoszem,fuck!Jak mi się uda jeszcze dzisiaj je odebrać z poczty to zaraz je przetestuję i skrobnę coś o wrażeniach
[ Dodano: 2010-08-12, 12:29 ]
Mam je od 5-ciu minut na sobie,śliczne zieloniutkie,przyjemnie opinające moją spracowaną po ciężkim treningu łydeczkę...Wrażenia?Moim fetyszem są podkolanówki Muszę mieć wszystkie kolory! Podpis:
Na jesień zamierzam dokupić coś kompresyjnego na tyłek i uda - chyba też CEP-a
W ciągu najbliższych tygodni-miesięcy będę kupował coś na tyłek. Do wyboru mam opcje [w asortymencie CEPa]:
1*CEP Compression Inner Pants I warstwa;
2*CEP Compression Tights Running;
3*CEP Compression Tights Tri.
Chcę kupić coś najbardziej uniwersalnego, aby służyło mi i na wierzch[na lato] i pod spód[na zimę], i do treningu i do zawodów, a także do regeneracji.
Z punktu widzenia uniwersalności najbardziej odpowiednie byłyby 2* lub 3* [1* na lato odpadają]. Pytanie, co lepiej - czy 2* i na rower slipki z pampersem pod spód, czy 3* i pogodzic się z obecnością pieluchy podczas treningów i zawodów czysto biegowych?
Tylko mi Eddie nie odpowiadaj w stylu "najlepiej kupić 1* i 2* i 3*!' Podpis: Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf Volenti non fit iniuria
Już Ci odpowiadam Drogi Pyrusie :) No więc tak pomysł, żeby kupić same running i pod to gacie z pieluchą możesz już odstawić. Bo CEPy są kompresyjne i mi się nie udaję nawet nałożyć pod to bokserek czy innej cienkiej garderoby więc tym bardziej z pieluchą nie włożysz nic. No chyba, że weźmiesz dużo większy rozmiar ale to się mija z celem, w końcu o kompresje tu chodzi :)
Więc sensowne w tym wypadku z racji tego, że większość zawodów ma miejsce w bardziej przyjaznym środowisku niż -10 stopni celcjusza ;) stroje wiosenno letnie :). Zwłaszcza, że na start jak znalazł :)
Wpadnij na chatę albo na jakiejś imprezie to zapoznasz się z towarem na własnych 4 literach :))) Podpis: SkarpetyKompresyjne.PL - Najlepsza kompresja pod jednym dachem
Już Ci odpowiadam Drogi Pyrusie :) No więc tak pomysł, żeby kupić same running i pod to gacie z pieluchą możesz już odstawić. Bo CEPy są kompresyjne i mi się nie udaję nawet nałożyć pod to bokserek czy innej cienkiej garderoby więc tym bardziej z pieluchą nie włożysz nic. No chyba, że weźmiesz dużo większy rozmiar ale to się mija z celem, w końcu o kompresje tu chodzi :)
Więc sensowne w tym wypadku z racji tego, że większość zawodów ma miejsce w bardziej przyjaznym środowisku niż -10 stopni celcjusza ;) stroje wiosenno letnie :). Zwłaszcza, że na start jak znalazł :)
Wpadnij na chatę albo na jakiejś imprezie to zapoznasz się z towarem na własnych 4 literach :)))
Czyli - jeśli dobrze Cię zrozumialem - 3*CEP Compression Tights Tri będzie optymalnym wyborem: na ciepłe warunki - jedyna warstwa, na zimę - na wierzch dodatkowo można założyc coś ciepłego, niekompresyjnego. Wada tego rozwiązania zimą - kolana marzną bo mają 1 warstwę mniej, chyba że załozę ocieplacze na kolana.
A pielucha , jak twierdzisz, jest tak mała, że się jej prawie nie czuje, i biegać maratony w niej mozna Podpis: Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf Volenti non fit iniuria
Generalnie tak chyba było by najlepiej. Bo łatwiej nałożyć ciepłe gatki niekompresyjne zimowe na wierzch niż pod spód :) Co do pieluchy to wpadnij i przymierz i zobaczysz jak się będziesz czuł :) Podpis: SkarpetyKompresyjne.PL - Najlepsza kompresja pod jednym dachem
Generalnie tak chyba było by najlepiej. Bo łatwiej nałożyć ciepłe gatki niekompresyjne zimowe na wierzch niż pod spód :) Co do pieluchy to wpadnij i przymierz i zobaczysz jak się będziesz czuł :)
Zapomniałem wziąć pod uwagę, że już teraz coraz częściej będzie mi potrzebna pielucha Podpis: Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf Volenti non fit iniuria
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum