| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 23-01-2012, 23:32 Temat postu: PZTRI vs SportEvolution |
Obserwuję scenę triathlonową już od dłuższego czasu, nie od dzisiaj wiemy, że Sportevolution (SE) ma wojne z PZTRI.
Dzisaj ukazał się kolejny z kolei artykuł na akademiitriathlonu, która należy do sportevolution o tym jaki to związek jest zły i jak działa na szkodę TRI a z drugiej strony faworyzując osobę Michała Drelicha.
Moim zdaniem Drelich pełni w triathlonie funkcję czysto komercyjną mimo tego, że aktualnie triathlon przeżywa okres rozkwitu to 100% skomercjalizowanie tej dyscypliny (do czego ewidetnie dąży sportevolution) może przynieść więcej korzyści niż strat.
Powstaje zagrożenie wprowadzenia członka, bądź osoby powiązanej ze sportevolution do związku i wtedy mamy triathlonowy monopol - na co nie możemy pozwolić.
Z drugiej strony funkcjonowanie Pana Piątkowskiego równiez pozostawia wiele do życzenia, ale nie możemy popadać ze skrajności w skrajność.
Ciekawi mnie Wasza opinia, bo mnie już ta wojna bardzo ale to bardzo niesmaczy i pytam się, gdzie jest obiektywizm dziennikarski jedynego liczącego się portalu triathlonowego w Polsce?
P.S
Obserwuję to forum już od dłuższego czasu ale dopiero teraz zdecydowałem się napisać pierwszego posta. Jak się przełamię to nie długo się przywitam :)
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 24-01-2012, 15:08 Temat postu: Re: PZTRI vs SportEvolution |
Szczerze mówiąc nie przychodzi mi do głowy żadna ewentualna "niekorzyść" którą niesie za sobą komercjalizacja. Jakie wg Ciebie są to zagrożenia????
Podpis: 10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)
Per aspera ad astra...
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1204
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 24-01-2012, 15:14 Temat postu: |
Mnie zdecydowanie spodobalo sie stwierdzenie konczace felieton:
Bez amatowó PZTri, to tylko biuro podróży dla polskiej elity triathlonowej...nic więcej.
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2407
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 24-01-2012, 23:26 Temat postu: |
Dla mnie wniosek z felietonu - swoją drogą ciekawego - jest taki, że czeka nas parę lat przepychanek, w których według darwinizmu społecznego wyłoni się samiec alfa a słabszy osobnik uzna swoje miejsce w szeregu
Jako amatorzy nic nie poradzimy poza wsparciem wpisowym i obecnością tych zawodów, które uznamy za słuszne.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 25-01-2012, 08:58 Temat postu: |
Takie przepychanie na pewno nie będzie dobre dla zawodników.
WTC i ITU to zrozumiały i chodzą już słuchy, że rozpoczęli negocjacje nt. współpracy.
Podpis: Being perfect is not about winning …it is about being able to look your friends in the eye and know that you didn’t let them down, because you told them the truth ... if you can do that with joy in your heart … then you’re perfect.
Mój Blog - Zapraszam!
Ironman C/S Polska
|
|
| |
|
nodun
Admin
Wiek: 22 Skąd: Szczecin Posty: 1208
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 25-01-2012, 15:53 Temat postu: |
| elim napisał/a: | Mnie zdecydowanie spodobalo sie stwierdzenie konczace felieton:
Bez amatowó PZTri, to tylko biuro podróży dla polskiej elity triathlonowej...nic więcej. |
Problem polega jednak na tym, że na dzień dzisiejszy to w tej Polskiej Elicie są aż 3 osoby którym PZTRI pomaga, a po Igrzyskach może zostać jedna. Co więcej nawet te 3 osoby same do końca nie wiedzą na co mogą liczyć, na co nie, raczej muszą o wszystko walczyć i wyszarpywać i nikt z nich nie ma pewnego gruntu pod nogami.... Smutne ale prawdziwe... Gdzieś przeczytałem mądre zdanie: "Sutki tej polityki boleśnie odczujemy za kilka lat, będzie pełno amatorów, ale żadnej elity".
Podpis:
|
|
| |
|
masatri1
Członek KS UAM Triathlon Poznań
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 25-01-2012, 15:58 Temat postu: |
Zdanie madre, ale oby nie prorocze!
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2407
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 25-01-2012, 21:35 Temat postu: |
Po pierwsze wystarczy przypomnieć sobie debiut zeszłorocznego Polanica Triathlon Cup na którym najwięcej zamieszania zrobiło PZTri. Obejrzyjcie sobie posty na naszej stronie jak wszyscy byli wielce zdziwieni, że trzeba licencje. Jechaliśmy wszyscy w ciemno nie wiedząc w końcu jak to się skończy.
Wiadomo i widać to na pierwszy rzut oka że SE dąży do komercjalizacji, ale ma to jeden podstawowy plus. Po nasyceniu rynku ceny sprzętu i ceny imprez spadają bądź utrzymują się na stałym poziomie. Zobaczcie co stało się z bieganiem. Wchodzimy na maratonypolskie bądź inną stronę o bieganiu, klikamy na kalendarz imprez i mamy ciężki problem bo tyle jest imprez (nawet w ciągu jednego weekendu). Zdecydowanie wolę mnogość imprez niż jeden dziadowski szyld i 5 imprez w ciągu roku.
W Niemczech jest masę organizacji (co land to inna odsyłam do gazet TriTime i Triathlon) i zobaczcie ilu dobrych zawodników ma ten kraj, którzy bynajmniej nie występują pod jednym szyldem:
-Faris-Al-Sultan & Kristin Moeller
-Michael Goehner
-Nicole Leder
-Jan Raphael
-Georg Potrebitsch & Caroline Steffen
-Sonja Tajsih
Tak więc liczmy na to że będzie coraz więcej firm, które nie boją się zorganizować zawody Tri w Polsce a będziemy za kilka lat rozpieszczani propozycjami startów w różnych fajnych zawodach.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 25-01-2012, 22:05 Temat postu: |
| Cytat: | | Dzisaj ukazał się kolejny z kolei artykuł na akademiitriathlonu, która należy do sportevolution o tym jaki to związek jest zły i jak działa na szkodę TRI a z drugiej strony faworyzując osobę Michała Drelicha. |
Wielokrotnie zachęcaliśmy do dyskusji, do pisania felietonów, do przedstawienia swojego punktu widzenia. Akademia Triathlonu między innymi do tego została stworzona i jesteśmy otwarci na głosy z zewnątrz. Nic jednak nie poradzimy, że PZTRi nie chce i/lub nie umie i/lub boi się i/lub po prostu nie ma argumentów by z nami dyskutować.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 26-01-2012, 00:14 Temat postu: |
[quote="Gary"] | Cytat: | | Nic jednak nie poradzimy, że PZTRi nie chce i/lub nie umie i/lub boi się i/lub po prostu nie ma argumentów by z nami dyskutować. |
Jak to powiedział kiedyś inny działacz związkowy "Pan nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy"
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 11-03-2012, 21:52 Temat postu: |
to może się sami rozwiążą.
Podpis:
|
|
| |
|
PrzemekP
Członek IM 2010
Wiek: 40 Skąd: Kazimierz Biskupi Posty: 2
|
|
|