Użytkownik:
Hasło:
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
Strona Główna Portal FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Kalendarz Imprez Rejestracja Zaloguj Download

Tagi tematu: kryzysu, na, przelamywanie, rowerze

xTRI.pl - Triathlon Forum Strona Główna » Forum ogólne » Trening » Kolarstwo » przełamywanie kryzysu na rowerze
Wiadomość
Autor

 Wysłany: 21-11-2010, 17:38    Temat postu: przełamywanie kryzysu na rowerze
Jak zaczyna mi spadać kadencja i mam duże problemy z utrzymaniem jej na poziomie 80 to zwiększam obciążenie i przez chwilę pedałuje dość ostro. Po powrocie na poprzednie ustawienie kadencję 80 utrzymuję bez problemu, w początkowej fazie sięga 90. Taki przyrost trwa około 10min i mogę to powtarzać.
Ktoś ma wiedzę ewentualnie pomysł dlaczego się tak dzieje?


Podpis:
IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
Łukasz Kiełbowicz




Wiek: 31
Skąd: Środa Wlkp.
Posty: 978

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 21-11-2010, 18:34    Temat postu:
Dla czego zakładasz 80 może to za wolno i się zamulasz? Ja np staram się utrzymywać kadencję 90-100

Podpis:
21km Skarzysko-Kamienna 1:34
10km K10 (kielce) 40:57
IronMan Extremalna sobota 13:41
bieg rzeżnika 11h56min
Makhi




Skąd: Kielce
Posty: 75

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 21-11-2010, 19:16    Temat postu:
nie zakładam 80, to dla mnie wartość minimalna, a >90 to mi nie pasuje, przygotowywałem się tak do Borówna i stwierdziłem, że 80-90 to odpowiednia kadencja dla mnie

Podpis:
IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
Łukasz Kiełbowicz




Wiek: 31
Skąd: Środa Wlkp.
Posty: 978

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-11-2010, 09:59    Temat postu:
spada ci tak po prostu czy zależnie od wzniesień ?

Podpis:
21km Skarzysko-Kamienna 1:34
10km K10 (kielce) 40:57
IronMan Extremalna sobota 13:41
bieg rzeżnika 11h56min
Makhi




Skąd: Kielce
Posty: 75

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-11-2010, 10:23    Temat postu:
Łukasz Kiełbowicz napisał/a:
nie zakładam 80, to dla mnie wartość minimalna, a >90 to mi nie pasuje, przygotowywałem się tak do Borówna i stwierdziłem, że 80-90 to odpowiednia kadencja dla mnie


Myślę, że kadencja to sprawa indywidualne, ale w książkach ;) piszą o najbardziej efektownej kadencji. I jest to właśnie powyżej 90. Carmichael zaleca żeby właśnie bazę jeździć powyżej 95, szczególnie jak ktoś ma na co dzień tendencję do niższej.
Nie wiem jak w przypadku 3 dyscyplin, ale mniej męczymy mięśnie jeżdżąc z wyższą kadencją.


Podpis:

Kamilasty




Wiek: 36
Skąd: Warszawa
Posty: 261

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-11-2010, 10:27    Temat postu:
Łukasz Kiełbowicz, na zawodach o dystansie pol i dlugim to ok.
Teraz w zimie to nie wazne. Ja jezdze trzymam w treningu kadencje 95-110, 2-3 godziny. To bardzo proste i nudne, ale musi byc. Male biegi, wielkie obroty i 70-80% HR max. Szybkosc nie interesuje. Jesli chcesz osiagnac forme od czerwca, to w listopadzie jest za wczesnie na taki sposob treningu.
Ja trenuje zima czesto na rowerze torowym z jednym biegem ( 42-16) , to zmusza mnie do trzymania kadencji.


Podpis:
GO HARD OR GO HOME!!!
speedbully




Wiek: 37
Skąd: Freiburg (GE)
Posty: 287

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-11-2010, 15:12    Temat postu:
Na trenażerze jeżdżę i spada mi tak po prostu, a jak wrzucę większe obciążenie i chwilę pokręcę bardziej siłowo, to tak jak bym się obudził i znowu mogę kręcić 90/min :?: może przysypiam z nudów :-)
Oglądałem relację z Kona i widziałem gostka z PRO jak jechał sobie z kadencją 70, więc nie wiem gdzie jest prawda - pewnie nikt nie wie. Kiedyś Armstrong ścigał się z jakimś Niemcem, niestety nie moje czasy i różnili się znacznie kadencją, Armstrong wygrał, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Skoro ci na szczycie mają różne techniki to widocznie jest to sprawa dość indywidualna.
Mi przy wysokiej kadencji zaczynają jelita nawalać i strasznie się gazuje, a żeby się odgazować to muszę przestać pedałować i lepiej by przestrzegano wtedy zasady no drafting :roll:


Podpis:
IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
Łukasz Kiełbowicz




Wiek: 31
Skąd: Środa Wlkp.
Posty: 978

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-11-2010, 15:47    Temat postu:
Armstrong kadencja >100 i Urlich kadencja <80. O tych zawodnikach mówiŁukasz Kiełbowicz. Kadencja jest sprawą bardzo indywidualną ale zdecydowanie częściej okazuje się że dla zawodnika efektywniejsza jest wysoka kadencja niż niska. Dlatego w oczy rzuca się zawsze jednen zawodnik o niskiej kadencji. Reszta ma wysoką i kilku bardzo wysoką.

Podpis:
Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.

www.PoznanMultisportTeam.pl - Mój team
www.XDU-Poznan.pl - Moja impreza
foka




Wiek: 22
Skąd: Poznań
Posty: 1591

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-11-2010, 17:04    Temat postu:
foka napisał/a:
Armstrong kadencja >100 i Urlich kadencja <80. O tych zawodnikach mówiŁukasz Kiełbowicz. Kadencja jest sprawą bardzo indywidualną ale zdecydowanie częściej okazuje się że dla zawodnika efektywniejsza jest wysoka kadencja niż niska. Dlatego w oczy rzuca się zawsze jednen zawodnik o niskiej kadencji. Reszta ma wysoką i kilku bardzo wysoką.

Właśnie o niego mi chodziło (niestety pamięć do nazwisk mam bardzo kiepską, a Urlich'a znam tylko z archiwum)
Jaka jest zależność kadencji z dystansem? Czy ta efektywność wysokiej kadencji nie występuje przy długich dystansach?
IM Borówno średnią kadencje miałem 89, ale źle się z tym czułem i wydaje mi się, że jeśli nie pilnował bym tak kadencji to wynik był by lepszy. Dlatego na ten sezon nastawiłem się na większą siłę, ale niższą kadencje około 85. W tym sezonie będę startował w połówkach.


Podpis:
IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
Łukasz Kiełbowicz




Wiek: 31
Skąd: Środa Wlkp.
Posty: 978

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-11-2010, 17:15    Temat postu:
Podczas wolnego obrotu więcej energi trafia w pedał. Obciąża to jednak mięśnie. Szybkie kręcenie jest dla mięsni korzystne ale trzeba nauczyć się pedałować żeby energia nie uciakała.

Podpis:
Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.

www.PoznanMultisportTeam.pl - Mój team
www.XDU-Poznan.pl - Moja impreza
foka




Wiek: 22
Skąd: Poznań
Posty: 1591

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-11-2010, 17:24    Temat postu:
foka napisał/a:
Podczas wolnego obrotu więcej energi trafia w pedał. Obciąża to jednak mięśnie. Szybkie kręcenie jest dla mięsni korzystne ale trzeba nauczyć się pedałować żeby energia nie uciakała.

To może jak nie obciążam mięśni to krążenie mi w nogach spada i stąd ten efekt naładowania po zwiększeniu obciążenia? Zawsze miałem problemy z krążeniem w nogach.


Podpis:
IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
Łukasz Kiełbowicz




Wiek: 31
Skąd: Środa Wlkp.
Posty: 978

Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu  


 
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl by Matti from StylesBB.com
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 15