Wysłany: 02-07-2010, 20:13 Temat postu: Pozycja na rowerze.
Pozycja na rowerze jest często tematem któremu poświęca się w Polsce w mojej opinii o wiele za malo uwagi... Dzieciaki jeżdżą na szosówkach powyginane jak precle.
W zwiazku z przygotowaniami do Vialle Half Iron Triathlon (jest temat w dziale Multisport na Świecie) dopracowuje moją pozycję. Zamieściłem filmik na YT zeby eksperci ze slowtwitch.com mogli się trochę popastwić.
Ponizej ten sam filmik dla was. Zapraszam do dyskusji. Rzut oka z zewnątrz jest bardzo mile widziany.
Podpis: Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.
ja to się mało znam więc napiszę co mi się wydaje
- kąt nogi dobry więc wysokość siodełka odpowiednia
- kąt rąk <90' barki wysunięta za łokieć, nie wiem czy nie będzie bolało (ale to niecałe 3h )
Ja zmieniłem mostek na taki z regulowanym kątem i obróciłem go w celu obniżenia kierownicy. U ciebie prawdopodobnie starczy obrócić ten mostek co masz i kierownica się obniży, pytanie czy taka pozycja będzie dla ciebie komfortowa.
Jak piszę bzdury to proszę napisać dlaczego bo też będę dostrajał maszynę jak tylko przybędzie do naszego kraju Podpis: IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
no i mam nadzieję, że patrzysz pod koła bo jesteś na rolkach Podpis: IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
Masz racje z moskiem. Ja po obejrzeniu filmu zdecydowanie uznałem, że obniżenie kokpitu (lowering my front end - tak mi napewno napiszą amerykańce) jest koniecznością. Mostek jest już w niższej pozycji.
Co do kąru rąk to masz na myśli kąt w stawie łokciowym - kośći przeramienna i ramienna są odchylone od siebie o więcej niz 90stopni racja?
Jechalem tak przez godzinę i było super w porównaniu do poprzednich ustawień więc myśle że to jest akurat dla mnie optymalne. Podpis: Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.
Co do kąru rąk to masz na myśli kąt w stawie łokciowym - kośći przeramienna i ramienna są odchylone od siebie o więcej niz 90stopni racja?
.
racja - nie przyuważyłem, że dłonie masz nisko (kość przed ramienna nie jest w poziomie).
Chodziło mi o to, że staw barkowy masz wysunięty przed staw łokciowy. Wydaje mi się, że po pływaniu możesz odczuwać dyskomfort w stawie barkowym.
Z obniżaniem mostka trzeba uważać, ponieważ nie zawsze optymalna pozycja aero jest optymalną dla naszego aktualnego stanu ciała. Jak ustawiłem sobie pozycję tak, że miałem ciało równolegle do asfaltu to mnie korzonki złapały i musiałem jechać wyprostowany Podpis: IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
Amerykanie stwierdzili jednogłośnie że mam za wysokie siodło i muszę skorygować położenie pięty w dolnej fazie cyklu pedałowania. Dodatkowo kokpit jest za krótki ( a ja nie mam jak go wydłużyć). Podpis: Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.
to już dłuższych mostków nie robią? pokażę ten filmik chłopakom jak będą stroili maszynę pode mnie Podpis: IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
z wydłużaniem chodzi o wydłużenie dystansu miedzy przyłożeniem dłoni a podłokietnikami.
W ten weekend miałem okazję sporo pojeździć i piątkowa wycieczka do mojej dziewczyny (w planie 150) po około 120mprzerodziła się w rzeź. Przez za wysokie siodło, które powodowało kołysanie bioder (podciąganych przez mięsień lędźwiowy większy) i makabryczny ból pleców na wysokości tego mięśnia. Po obniżeniu było o niebo lepiej ale ból ustąpił dopiero jak się wysiedziałem następnego dnia. Podpis: Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.
ja poki co ide tylko w krotkie dystanse, po radach userow stwierdzilem, ze inwestycja w lemondke nie ma w moim wykonaniu sensu. zastanawiam sie przy tym jak lepiej trzymac rece jezeli chodzi o aerodynamike: na gorze czyli jakby na klamkach czy raczej "pod kierownica". i czy dobrze rozumiem, ze ewentualna zmiana pozycji za kierownica wplywa wylacznie na aerodynamike a nie jakakolwiek prace miesni? Podpis: nindża nie może być mientka
dzięki elim, czyli tak jak myślałem. pytanie raczej wzięło się z tego, że na filmach raczej wszyscy trymają kierę na górze, to właśnie mnie zdziwiło
mógłbyś coś więcej o tych wyjątkach? Podpis: nindża nie może być mientka
Chociazby na duzych zjazdach lepsza pozycje aerodynamiczna mozna uzyskac trzymajac kierownice przy mostku i zwinac sie w klebek niemalze siedzac na rurze, przed siodelkiem.
[ Dodano: 03-05-2011, 15:12 ]
Pytanie co to za filmy byly... Podpis: No one ever says let's play triathlon!
Przydałoby się byś był bardziej wychylony nad przednie koło ale do tego potrzebna jest rama czasowa,choć wydaje się,że do pełni szczęścia wystarczyła by sztyca łamana(taka jak np. u foki)Nie wiem czy ramię z przedramieniem nie powinno tworzyć kąta prostego.Mogę się mylić,ekspertem nie jestem.Do tego sezonu jeździłem na zwykłej szosie z kierą czasową i też nie było źle. Podpis: www.sklepcityzen.pl -sprzęt sportowy
http://tempomlawa.pl/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum