Użytkownik:
Hasło:
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
Strona Główna Portal FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Kalendarz Imprez Rejestracja Zaloguj Download

Tagi tematu: plywanie, tlumie

xTRI.pl - Triathlon Forum Strona Główna » Forum ogólne » Strefa dla początkujacych » Pływanie w tłumie
Wiadomość
Autor

 Wysłany: 08-12-2011, 23:14    Temat postu: Pływanie w tłumie
Cześć! Witam wszystkich po przerwie. Dawno tu nie zaglądałam, ale cały czas trenuję.
Mam pytanie odnośnie pływania. Planuję start na początek w jakimś mini-triathlonie, dystans w wodzie nie więcej niż 0,5 km. Obawiam się pływania w tłumie, w ścisku, że wszyscy będą się rozpychać, ze mogę dostać z łokcia. Nawet na basenie nie lubię za kimś płynąć, jak mi robi falę. Nie zrozumcie mnie źle, pływam całkiem nieźle, ale nie mam doświadczenia w pływaniu w tłumie. Jak to jest? Jak sobie radzić?


Podpis:
Lubiłbym poranki, gdyby zaczynały się później - Garfield
asik




Wiek: 29
Skąd: Nowy Dwór Maz.
Posty: 23

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 08-12-2011, 23:50    Temat postu:
Na poczatku ustawic sie najbardziej z boku i troszke w tyle. Scisku nie wyeliminujesz, wiec trzeba sie z nim oswoic.

Podpis:
No one ever says let's play triathlon!
elim
Członek TriCity Triathlon Team




Wiek: 28
Skąd: Gdańsk
Posty: 2407

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 09-12-2011, 09:05    Temat postu:
Myśle, że warto dla Twojego komfortu przed startem potrenować na basenie kraul ratowniczy i jak zrobi się cieplej treningi z kolegami na wodach otwartych. Ja tez nie mam wiekszego doswiadczenia ale moge podzielić się swoimi spostrzerzeniami poniewaz mialem podobny problem do Twojego. Duzo pewniej poczulem się kiedy pochodzilem na treningi np z ratownikami , naprawde bardzo duzo to daje nawet zabawa typu gra w piłke wodną, płynięcie z przeszkodami itp . Samo pływanie na akwenie otwartym spowoduje, że nabierzesz pewności siebie i orientacji w terenie - bo to bardzo ważne :) . Czym szybciej zaczniesz to robić tym lepiej później nawyki pływania samemu na torze i w spokojnej wodzie jest z pewnością trudniej wyeliminować.

Podpis:

Cychol
Członek TriCity Triathlon Team




Wiek: 36
Skąd: Gdynia
Posty: 96

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 09-12-2011, 09:30    Temat postu:
tak, trening w jeziorach to podstawa. Zresztą od wiosny może spróbujemy zrobić ustawkę na jeziorach w łomiankach/dziekanowie - ty też masz w miarę niedaleko.
Co do 500m, to ja akurat wolę dłuższe dystanse dlatego że można trochę wyluzować i spróbować złapać rytm. Na 500 metrów to wszyscy grzeją na maxa i nawet nie zauważysz jak dopłyniesz.


Podpis:
Dzięki! Razem damy radę!

Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
mat
Członek WTT




Wiek: 34
Skąd: Wwa
Posty: 826

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 09-12-2011, 12:06    Temat postu:
Dzięki za rady. Chętnie wybiorę się na taką ustawkę. ;-) Piankę już mam.

Planuję jeszcze zrobić sobie próbny triathlonik latem na Mazurach, gdzie dwie osoby z rodziny będą miały za zadanie robić sztuczny tłum i przeszkadzać mi podczas pływania. W ogóle jeśli chodzi o pływanie w wodach otwartych, to nie jest z tym u mnie tak źle. Co roku pływam w jeziorze lub w morzu, zresztą mieszkam nad rzeką i w niej nauczyłam się pływać za dzieciaka. Teraz jest już tak brudna, że aż strach wejść; raczej się w niej ochładzam niż pływam.


Podpis:
Lubiłbym poranki, gdyby zaczynały się później - Garfield
asik




Wiek: 29
Skąd: Nowy Dwór Maz.
Posty: 23

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 09-12-2011, 12:13    Temat postu:
narew? znam trochę tamte okolice

[ Dodano: 09-12-2011, 12:14 ]
kąpielisko w NDM dopuścił sanepid


Podpis:
Dzięki! Razem damy radę!

Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
mat
Członek WTT




Wiek: 34
Skąd: Wwa
Posty: 826

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 09-12-2011, 14:03    Temat postu:
Ciekawe, czy sanepid widział brudnoszary osad, który pozostaje na całym ciele po wyjściu z wody. :evil:

Podpis:
Lubiłbym poranki, gdyby zaczynały się później - Garfield
asik




Wiek: 29
Skąd: Nowy Dwór Maz.
Posty: 23

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 09-12-2011, 15:20    Temat postu:
upss, no nie kąpałem się tam kilka lat - no i pewnie już się nie wykąpię...

Podpis:
Dzięki! Razem damy radę!

Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
mat
Członek WTT




Wiek: 34
Skąd: Wwa
Posty: 826

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 09-12-2011, 18:02    Temat postu:
Witam to moja pierwsza wypowiedź na tej stronie. Proponuję tak jak kolega powiedział grę w piłkę wodną na głębokiej wodzie. Zbierz 10 chłopa na małej przestrzeni i do zabawy! Lub jak macie jakąś sekcje pływacką to wbić się na ich trening tam często pływają po kilku na jednym torze.

Podpis:
Cel Susz 2012 <5:30>
Michał_H



Wiek: 29
Skąd: Kolbuszowa
Posty: 35

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 11-12-2011, 16:29    Temat postu:
Jeśli nie walczysz o pudło to spokojnie. Pływaniem triatlonu nie wygrasz, a przegrać można. Więc lepiej z tyłu lub boku się ustawić i tyle.

Podpis:
Never give up

1k - 4:28 / 5k - 28:12 / 10k - 01:04:19 / 15k - 01:47:57 / 21k - 02:18:49 / Susz Sprint - 01:50:45
GrudiLee




Wiek: 33
Skąd: Warszawa
Posty: 76

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 11-12-2011, 21:20    Temat postu:
Kiedyś przeczytałem, że "pływacy" wygrywają 1% triathlonów.

Podpis:
Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.

www.PoznanMultisportTeam.pl - Mój team
www.XDU-Poznan.pl - Moja impreza
foka




Wiek: 22
Skąd: Poznań
Posty: 1591

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 11-12-2011, 23:56    Temat postu:
zacisnąć zęby, rozpiąć komuś piankę, zerwać okularki, z łokcia, kopyta, i tak jak w tej grze o krokodylkach.
Iść na całość, w końcu woda to żywioł, ale bez tych podstępów co wyżej ;-)


Podpis:
pozdrawiam / Dycha
Dycha



Wiek: 33
Skąd: Rumia/Gdynia
Posty: 55

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 12-12-2011, 12:15    Temat postu:
GrudiLee napisał/a:
Jeśli nie walczysz o pudło to spokojnie. (...).


Może jednak powalczę. Podobno w tri startuje mało kobiet, więc konkurencja nieduża. Z drugiej strony, te co startują, to są już pewnie super mega twardzielki. Chociaż na małym triathlonie mogą być amatorki. Zobaczymy.


Podpis:
Lubiłbym poranki, gdyby zaczynały się później - Garfield
asik




Wiek: 29
Skąd: Nowy Dwór Maz.
Posty: 23

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 12-12-2011, 18:43    Temat postu:
asik, dobrze myśli strategicznie.
Zdaje się że na Konie tylko raz się zdarzyło, aby Nr 1 w pływaniu wygrał całość.


Podpis:
Dzięki! Razem damy radę!

Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
mat
Członek WTT




Wiek: 34
Skąd: Wwa
Posty: 826

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 26-12-2011, 13:39    Temat postu:
GrudiLee napisał/a:
(...) Pływaniem triatlonu nie wygrasz (...)


A czym wygram triathlon?


Podpis:
Lubiłbym poranki, gdyby zaczynały się później - Garfield
asik




Wiek: 29
Skąd: Nowy Dwór Maz.
Posty: 23

Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu   Strona 1 z 2


 
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl by Matti from StylesBB.com
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 11