| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 26-10-2011, 16:20 Temat postu: |
nogi powinny być luźno i blisko między kopinięciami, aby powodować jak najmniejszy opór - powinny mieścić się w obrysie ciała patrząc od głowy
a tu obrys ciała patrząc od głowy haha:
/\
/0
/
[ Dodano: 26-10-2011, 16:22 ]
u nie wyszedł... to może tak hihi (kropeczki to woda)
........./\......
....../0.........
...../.............
..................
zaraz mnie admin wywali
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 26-10-2011, 16:24 Temat postu: |
| mat napisał/a: | nogi powinny być luźno i blisko między kopinięciami, aby powodować jak najmniejszy opór - powinny mieścić się w obrysie ciała patrząc od głowy
|
W sumie tak na to patrząc to nie ma znaczenia czy noga się cofa czy nie, ale może pomaga w rotacji ciała jak tego cofnięcia nie ma ?
[ Dodano: 26-10-2011, 16:26 ]
ok nie cofa się:
http://www.swimsmooth.com/kick.html - na dole '2 beat kick'
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 26-10-2011, 17:05 Temat postu: |
http://www.youtube.com/watch?v=XvM3JYC--hM
bardziej widać u tego gościa- aktualny rekordzista na 1,500
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 26-10-2011, 17:08 Temat postu: |
trudno powiedzieć - czasem cofa czasem nie
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 30-10-2011, 11:02 Temat postu: |
Właśnie oglądałem ten film i stwierdzam, że gość pływa 2:6 czyli na 1 włożenie ręki kopie 3 razy tyle, że w momencie np wsunięcia prawej ręki mocno kopie lewą nogą, robiąc wyraźny akcent. Potem dwa lekkie swobodne ruchy i zmiana lewa ręka do wody i mocne kopiecie prawą nogą i dwa swobodne ruchy. W momencie oddechu lekkie ruchy wszystkie w obrębie ciała. Oczywiście nie chcę się spierać z szanownymi kolegami ale odwołując się do TI zamieszczam film, który pokazuje pracę nóg 2:2
http://www.youtube.com/watch?v=rJpFVvho0o4
Teraz wyjaśnienie dla kolegi:
2:6 (oznacza 1- ruch ręką 3 nogami i zmiana ) a ściślej kiedy wsuwamy prawą rękę kopiemy lewą nogą w dół, potem lewą i znowu prawą jak prawą ręka jest mniej więcej na wysokości pośladków) Doskonałym ćwiczeniem jest pływanie z akcentem, czyli mocne kopniecie np prawej nogi w momencie wsuniecie lewej reki i dwa swobodne ruchy nóg( patrz 1 film yanga ) a drugie ćwiczenie to akcent ma mocne kopnięcie na trzy czyli kiedy ręka mija pośladki i znowu dwa swobodne ruchy.
Uwaga kopniecie lewa noga w momencie wsunięcia lewej reki powoduje pływanie wężem i gwarantuje kontuzje w okolicach lędźwi)
amen
Podpis: Jarek
|
|
| |
|
Jarek
Wiek: 35 Skąd: Poznań Posty: 184
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 30-10-2011, 22:01 Temat postu: |
gdzieś dyskutowaliśmy na xtri na temat yanga, że pływa stylem Loping czyli zasadniczo mieszanym/własnym...
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 31-10-2011, 09:36 Temat postu: |
dzięki ! jadę dzisiaj próbować. Teraz sobie uświadomiłem że robię 'scissor kicksy' a to kopnięcie jest jedną nogą a druga zostaje w miejscu.
Żona trochę dziwnie patrzyła jak to wieczorem w łóżku ćwiczyłem
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 27-11-2011, 22:48 Temat postu: |
Tak sobie oglądam ten filmik:
Shanqhai Aquatics 2011
... i jakoś nie ogarniam synchronizacji nóg tego kolesia... ;-/
Podpis: 10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)
Per aspera ad astra...
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1204
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 28-11-2011, 09:33 Temat postu: |
poszukaj na xtri, gadaliśmy o nim - on ma własny styl (elita...), macha różnie zależnie od chwili w wyścigu (np. końcówka dynamiczna), macha też zależnie od nabierania powietrza (szybuje).
Ja ostatnio zauważyłem, że chcąc mocniej uderzyć nogą, aby pomóc w rotacji, podnoszę ją przed kopnięciem do góry/w stronę powierzchni (tak jak kopiąc piłkę odchylamy nogę do tyłu). Chyba niepotrzebnie, bo podowduje to fontannę od stopy, która łapie powierzchnię, a także zgięcie w kolanie, dodatkowy opór. A można po prostu kopnąć z aktualnego miejsca, bez dod. rozmachu/odchylania - czyli w pozycji horyzontalnej bez znacznego podnoszenia nogi/stopy jedynie uderzyć w stronę dna. nie wiem czy to zrozumiałe, ale poddaje do przemyślenia...
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|