| Wiadomość |
Autor |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 14-08-2011, 10:46 Temat postu: |
Najbliżej Warszawy bo tuż przy Łomiankach jest J. Kiełpińskie (obok Dziekanowskiego) - małe, dzikie ale często można tam spotkać trenujących w piankach ;)
Podpis: IM Borówno 2011: 13:34:25
IM Frankfurt 2012: ;)
Keep Tri-ing
'You can always quit later!'
|
|
| |
|
marcin
Członek IM 2010
Wiek: 33 Skąd: Warszawa-Zawady Posty: 245
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 23-08-2011, 19:55 Temat postu: |
J.Kielpinskie jest cool Co prawda rezerwat ale skoro sa nielegalni wedkarze to zdarzaja sie tez nielegalni triathlonisci
Podpis: 10k-41:02 (2010), 21.1k-1:32:00 (2012), 42.2k-3:37:07 (2010), 70.3-5:27:10 (Susz 2011)
Warsaw Triathlon Team
|
|
| |
|
hobbes
Członek WTT
Wiek: 33 Skąd: izabelin Posty: 90
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 26-08-2011, 13:03 Temat postu: |
ja słyszałem dużo dobrych opinii o jeziorach w łomiankach (dziekanowskie i to drugie).
Z bemowa może być. Ja osobiście mam pietra płynąc zupełnie sam w nowym jeziorze.
Z chęcią umówiłbym się, ale teraz staram się nie robić długich dystansów, bo chcę poprawić technikę zamiast utrwalać błędy, które wyszły na zawodach.
Jak pomyślę o Zegrzu i ruchu jaki tam jest (i tej pianie na wodzie), to byłoby to chyba samobójstwo
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 07-09-2011, 12:13 Temat postu: |
Szukałem ale jasnej odpowiedzi nie znalazłem, więc pytam
Czy mogę sobie wskoczyć w piankę i popływać w stawie w Parku? Gdzie mogę się dowiedzieć w którym zbiorniku (i za co) smutni panowie mogą mnie ukarać?
Taki np. Park Potulickich w Pruszkowie - spory kawałek wody i kusi, żeby tam potrenować http://g.co/maps/ypcj8
Podpis: prywatnie: http://love2tri.pl służbowo: http://powerplant.pl
twitter: @MichalTweets
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 07-09-2011, 17:59 Temat postu: |
w tym bajorku na Potulaku chcesz się taplać... ja tam bym się bał, że wpłynę na jakiegoś trupa
Podpis: 5k-20:59 (2011), 10k-47:27 (2008), 15k-1:07:09 (2011), 21,1k-1:41:09 (2011), 42,2k-3:47:43(2011)
Olimpijka-2:40:15(2011) IM70.3-6:17:24(2011)
|
|
| |
|
Piotras
Wiek: 29 Skąd: Toruń/Olsztyn Posty: 413
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 07-09-2011, 20:50 Temat postu: |
No właśnie - nie ma dramatu, ale to tylko przykład, bo niewiele dalej są stawy w Pęcicach, czy Raszynie... więc pojawiło się zaciekawienie ;)
Podpis: prywatnie: http://love2tri.pl służbowo: http://powerplant.pl
twitter: @MichalTweets
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 08-09-2011, 12:29 Temat postu: |
Smoq zapomnij o Pęcicach i Raszynie , brak dostepu i bankowo zakaz pływania. Jedyne pływalne miejsca w okolicy to zbiorniki nieczynnej elektrowni Moszna w poblizu budowanej A2.Ten większy wygląda nawet b.ciekawie. W tym roku raczej już nie do sprawdzenia.
Nie będę oczywiście dodawał ,że w zbiornikch owych kategoryczny zakaz kąpieli , ale mandat od służb raczej Ci nie grozi.
Daj znać jak jestes zainteresowany wspólnymi treningami pod kątem triatlonu . Też jestem z Pruszkowa i szykowac sie od zimy będę na wielką imprezę .
3maj się
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 08-09-2011, 13:28 Temat postu: |
O! Ekstra - teraz sobie przypomniałem - jest jeszcze zalew w Komorowie... tam widziałem kąpiących się ludzi latem. Bez pianki raczej nie potrenuję przed wiosną, ale rozejrzeć się można :) Na co się szykujesz?
Podpis: prywatnie: http://love2tri.pl służbowo: http://powerplant.pl
twitter: @MichalTweets
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 08-09-2011, 14:14 Temat postu: |
Elektrownia Moszna, kto te nazwy wymyslal?
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2407
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 08-09-2011, 14:32 Temat postu: |
Dwuznacznosci nie ma .Moszna to miejscowość , Elektrownia miała być wielka i dumnie sie nazywać.Wyszło jak zawsze.
Smoq -zalew Komorowski jest za płytki i nieoczyszczony , moze do letnich wygłupów sie i nadaje ale do treningu absolutnie na chwilę obecną nie.
Przygotowuję się do IM Germany.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
|
|
|