| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 03-12-2011, 21:51 Temat postu: Ostre koło |
Jako że mi zarąbali pomykacza miejskiego zastanawiam się żeby złożyć ostre koło na jakiejś starej ramie tylko trochę mam cykora czy po mieście sobie nie zrobię krzywdy - jakoś nie przemawia do mnie jazda bez hamulców. Może coś pośredniego na początek - torpedo czy jak to tam się zwie ? Co sądzicie ?
Jeździ ktoś może na takim wynalazku ? Co jak trzeba nagle hamować albo z górki ?
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 03-12-2011, 22:26 Temat postu: |
A moze zamontuj do tego hamulec po prostu? :D
Jak na ostrym bez hamulcow masz hamować to możesz polegać tylko na sile nóg :)
Podpis: Being perfect is not about winning …it is about being able to look your friends in the eye and know that you didn’t let them down, because you told them the truth ... if you can do that with joy in your heart … then you’re perfect.
Mój Blog - Zapraszam!
Ironman C/S Polska
|
|
| |
|
nodun
Admin
Wiek: 22 Skąd: Szczecin Posty: 1208
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 03-12-2011, 22:33 Temat postu: |
no tak doczytałem się że musi być ze względów bezpieczeństwa. Jak kogoś interesuje temat to wstęp jest tutaj: http://www.ostrekolo.host.sk/
Ja jestem zielony na razie
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 03-12-2011, 22:44 Temat postu: |
w warszawie dużo ich na ulicach, często mają też takie wąziutkie, poobcinane z boków kierownice chyba żeby między samochodami w korkach sie mieścić
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 03-12-2011, 22:57 Temat postu: |
Biker303 jest specem od ostrego. On, jak nikt inny, Ci wszytsko wyklaruje. Uderz na PW.
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2407
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 19-12-2011, 23:13 Temat postu: |
Ja w tym roku po raz pierwszy eksperymentuje trening na szosie w zimie własnie na ostrym, pierwsze odczucie jest takie ze to chyba dobra decyzja, duża siła, a zarazem rytm, zarzuciłem przełozenie 50/16
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 19-12-2011, 23:42 Temat postu: |
ostre koło i jeszcze w zime- to nie samobójstwo? przecież to coś chyba nie ma hamulców
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 19-12-2011, 23:50 Temat postu: |
właśnie hamowanie na śliskim ostrym kołem jest bezpieczniejsze - hamujesz tylko tyłem, nie masz ryzyka uślizgu przedniego, a jazda na ostro wymusza szachowe myślenie trzy ruchy na przód i generalnie potrzeba hamowania awaryjnego zdarza się rzadziej niż raz na sezon (moja własna statystyka)
Podpis: IM Austria 2010 - 11:08:57
http://wttwarszawa.pl/WTT/start.html
Cervélo Mafia
|
|
| |
|
Lubomir
Członek IM 2010
Wiek: 38 Skąd: Warszawa Posty: 66
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-12-2011, 14:58 Temat postu: |
ostre dzisiaj przyszło, używka z allegro za 300 PLN. Chyba jednak założę v-breaki na początek
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-12-2011, 22:14 Temat postu: |
poka fotki:)
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 29-12-2011, 22:50 Temat postu: |
| elim napisał/a: | | Biker303 jest specem od ostrego. On, jak nikt inny, Ci wszytsko wyklaruje. Uderz na PW. |
Dzięki za rekomendację
Ostre jest bardzo dobrym narzędziem treningowym. Ja pomykam już jakieś ponad 5 lat z przerwami. Zaczynałem na przełożeniu 52x18 ale teraz jeżdżę na 42x16. Daje to możliwość większej kadencji i "łatwiejszego" podjeżdżania pod górki.
Szosowcy często używają ostrego w zimę by zwiększyć moc, poprawić kadencję, nauczyć się ciągłego pedałowania, wyczuć rower i oszczędzić rower w brzydką pogodę.
Niestety w naszym kraju raju ktoś kto jeździ na rowerze z ostrym kołem i hamulcami to mięczak ale nie każdy musi robić triki i cisnąć skidy dla lansu. Hamulce są dla bezpieczeństwa (mi już 2 razy spadł łańcuch jadąc z górki).
Zrobienie roweru z ostrym kołem to grosze a wiele może wnieść do treningu.
Rzeczy na które trzeba uważać to:
- Nadmierne pochylanie się podczas wchodzenia w zakręty - możliwość zrobienia czegoś takiego jak cyrkiel, czyli walnięcie pedałem o asfalt i obrót o 180* z piękną glebą
- Należy się przyzwyczaić a na początku pamiętać o tym, że cały czas się pedałuje by kręcąca korba nie wykapulcowała z siodła.
- Droga hamowania bez hamulców jest dłuższa i należy (tak jak już to kolega wyżej napisał) przewidywać 3 kroki naprzód.
Rower z ostrym kołem nie jest taki straszy jak co nie którzy twierdzą
Podpis: ------ __o
----_`\<,_
---(_)/ (_)
|
|
| |
|
BIKER303
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 26 Skąd: Otomin Posty: 246
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 30-12-2011, 11:25 Temat postu: |
Dzięki za info @biker303 !
Jestem na etapie montowania v-breaka - zakładać oba czy tylko przód (czy może tył) jak uważasz ?
[ Dodano: 30-12-2011, 11:27 ]
Nowy ostry pomykacz miejski
ostre.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 57 raz(y) 52,11 KB |
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 30-12-2011, 12:55 Temat postu: |
Fajny kolorek trochę szkoda, że to góral i na drodze nie będzie się jeździć jak na szosie.
Czy to złudzenie optyczne czy tylne koło jest większe??
Masz może zdjęcie tylnej piasty i koronki bo jestem ciekawy systemu w jaki jest przymocowana?
Hamulec na tylnym kole ma mały minus bo czasem musisz przesunąć koło do tyłu na hakach aby naprężyć łańcuch by nie spadł. Po takim manewrze najczęściej trzeba zrobić korektę klocków. Z hamulcem przednim nie ma już takiego problemu.
A tak po za tym to nie wiem czy założysz do niego v-breaki bo z tego co wiedzę to na ramie nad kołem ma takie ustrojstwo - przelotkę od hamulców typu cantilever. Często się zdarza, że nie pasują vałki do takich ram bo jest inna wysokość pivotów, w wyniku czego klocki nie dosięgają obręczy.
Była już pierwsza jazda?
Podpis: ------ __o
----_`\<,_
---(_)/ (_)
|
|
| |
|
BIKER303
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 26 Skąd: Otomin Posty: 246
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 30-12-2011, 13:57 Temat postu: |
złudzenie hehehe
Zrobię fotkę to podeśle. Przymierzałem v-breaki to pasują, nie mam klamek i linek, zobaczymy.
Skąd wiesz że to rama od górala, wygląda na oko jak szosowa ?
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 30-12-2011, 14:45 Temat postu: |
Ramy od szos nie posiadają pivotów pod vałki lub canti no chyba ze to rama przełajowa ale nie sądzę bo tam raczej uchwytu na dynamo by nie było
A jakiej wielkości są koła??
W momęcie jak będziesz wstawiać klamki hamulcowe to pewnie zmienisz kierownicę bo pod górę na takim ołówku to ciężko jest utrzymać równowagę.
Podpis: ------ __o
----_`\<,_
---(_)/ (_)
|
|
| |
|
BIKER303
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 26 Skąd: Otomin Posty: 246
|
|
|