Wysłany: 22-02-2012, 19:59 Temat postu: opłaty startowe
witam! jestem nowy na forum i od 20lat przestałem interesowac sie Triathlonem lecz znalazłem trochę czasu i znowu chce się pobawic w trójbój.przeglądając regulaminy zawodów,polskich zawodów stwierdzam ,że opłaty startowe są wysokie.jeśli ktos ma sponsorów to sie tym nie przejmuje ale co z amatorami?ile w czasie sezonu jesteście w stanie opędzic imprez-finansowo.stawki zaczynają się od 100zł i to jeśli ktoś wpłacił już w 2011.a może te impezy nie nastawiane są na masówke ? aktualnie trenuje rolkarstwo szybkie i tu opłaty kończą się na stówie. i to w dniu zawodów!jestem ciekaw jakie znajdziecie okoliczności łagodzące dla organizatorów windujących takie stawki i niech nikt nie mówi ,że tu są jakby trzy konkurencje podrażające całośc.moim zdaniem takie opłaty się utarły i każdy z organizatorów przyjmuje to za norme.Pamiętajmy jednak ,że organizator decydując sie na zawody powinien zadbac o finanse i zebrac odpowiednie środki od sponsorów.A w strefie zawodnika-opłata startowa powinna jedynie byc przeznaczana na samego uczestnika tj :pamiątkowy medal,koszulke,napoje,nr startowy,czip.tak jest przynajmniej w rolkarstwie.Jestem ciekaw waszych opini.... a tak na koniec to potrenuje sobie tylko bez sprawdzania się w zawodach,bo najzwyczajniej w świecie Nie stac mnie na to i cdn... Podpis:
jestem ciekaw jakie znajdziecie okoliczności łagodzące dla organizatorów windujących takie stawki
To jest raczej pytanie do organizatorów, nie do nas. Chyba, że ktoś lubi się wypowiadać na tematy, na które niema pojęcia.
Musisz popytać organizatorów, a nie zawodników. Podpis: Cel 2012 - Susz 1/2 IM <4:45:00
Słuchaj, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś zorganizował zawody Tri po niższych stawkach;-)Tylko, że to nie o to chodzi. Jakby Susz kosztował 400 zł to i tak "ścigać" się z Karolakiem czy Adamczykiem przyjechałoby 500 osób. Komercjalizuje się to przez Herbalife i TVN. Ja tego nie lubię. Cenię Tri za "niszowość" dlatego wolę zapłacić więcej, niż uczestniczyć w papce medialnej TVN-u(np.)
Susz=taniec z gwiazdami.
A propos - porównaj sobie ceny z Kona do cen z Polski (abstrahując od prestiżu i położenia), to złapiesz dystans Podpis:
wg. mnie 500 osób na zawodach to dalej niszowość. Wystarczy porównac z jakimikolwiek zawodami biegowymi. O TRI w świecie nie wspominając...
I właśnie od niszowości powinniśmy odchodzić bo jeśli ta niszowość będzie królować to dalej będziemy się ścigać tylko dzięki takim zapaleńcom jak z Borówna, Siedlec, Habdzina, Środy etc. (przepraszam wszystkich niewymienionych) Podpis: 1/2 IM 4:19
IM 9h15
maraton 2:38
1/2 maraton 1h12:21
(...) to dalej będziemy się ścigać tylko dzięki takim zapaleńcom jak z Borówna, Siedlec, Habdzina, Środy etc. (przepraszam wszystkich niewymienionych)
A co w tym złego?
Jesteście elitą, a chcecie dążyć za wszelką cenę do komercjalizacji i uzawodowienia tej dyscypliny?? W imię czego? Tańszego sprzętu? Ceny sprzętu i tak zależą od innych czynników. Podpis:
elitarność triatlonu wynika ze złożoności tej dyscypliny, zarówno treningu jak i problemów przy organizacji zawodów. Dotyczy to więc zawodników jak i organizatorów.
Czyli, pośrednio, dzięki startowemu, jest to sport elitarny.
Wolę zapłacić za to żeby zawody były w fajnym miejscu a nie gdzieś między wioskami, trasa była atrakcyjna a nie 10 razy dookoła beczki, że o zabezpieczeniu nie wspomnę, były atrakcje dla kibiców - bo wtedy będą kibice, to też dla mnie ważne. Podpis: IM Austria 2010 - 11:08:57
http://wttwarszawa.pl/WTT/start.html
Cervélo Mafia
gdyby np. za fundametalne kryterium wziąć bezpieczeństwo zawodników, to komercjalizacja powoduje jego znaczące zwiększenie i ja jako tzw. amator z tego jednego powodu (a są i inne) popieram Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
widze ,że każdy broni swoich racji ,ale wiecie dlaczego w Gdyni już w tą sobote w biegu na 10km bierze udział 2000 zawodników ? bo startowe wynosi tylko 10 zł.Jeśli mamy tylu biegaczy to mamy z czego wybierac ! ta popularnośc przekłada się na pozyskiwaniu coraz to większej liczby młodych ludzi ,którzy zaczną przychodzic do klubów ,których będzie coraz więcej przez co z tej całej masy wyrośnie nam jakiś diament na miarę Bronka Malinowskiego czy Mariana Woronina.Dlaczego piłkarsko teraz jesteśmy dnem ? bo dzieciarnia woli komputer niż boisko ! w Ameryce Połud. czy Afryce dzieciaki całe dnie grają w piłe tak jak my kiedyś 30-40 lat temu.I tak dochodzę do sedna sprawy w triathlonie-jeden woli by pozostał on sportem elitarnym takim jak golf ,bilard czy już w mniejszym stopniu tenis,drugi woli by stał się on sportem masowym.Jestem zdecydowanie za tym drugim ,bo przy masowości elitarnośc tego sportu będzie zyskiwała na jakości -co my teraz reprezentujemy :sredni poziom europejski! od kiedy triathlon stał sie dyscypliną olimpijską !? i co ! mamy jakieś sukcesy !? guzik!Przy zawodach masowych można zorganizowac tez start elity i to bez szkody dla zawodowców, a kto czuje sie zawodowcem i nie chce sie mieszac z amatorskim motłochem to delikatnie powiem troche przesadza.--A sprawa mediów --przecież to napędowa siła każdego sportu -popatrz tu na Super Bowl i ceny reklam w trakcie meczu!!!! częśc kasy idzie na kluby,zawodników itd... Tak więc panowie od masowości się zaczyna a na opłatach kończy.ale tak ,o płatach należy porozmawiac z organizatorami....i cdn Podpis:
Dlaczego piłkarsko teraz jesteśmy dnem ? bo dzieciarnia woli komputer niż boisko ! w Ameryce Połud. czy Afryce dzieciaki całe dnie grają w piłe tak jak my kiedyś 30-40 lat temu.
Tu akurat ma się nijak do argumentacji o dostępie do sportu bez opłat, ponieważ piłka nożna jest chyba najtańszym sportem i masowo dostępnym. u mnie na orliki nie można się dostać tyle jest chętnej młodzieży. To, że nie mamy wielkich graczy to wina systemu i grupy docelowej, z której rekrutują się potencjalni gracze(piłka jest mało elitarna). Lewandowski stał się liczącym się graczem, bo dostał porządny system szkolenia i możliwość grania w dobrej drużynie. Można łoić w tenisa godzinami po 40zł/za h, a i tak wielkiego tenisisty nie bedzie jak nie będzie dobrej klasy trenera i warunków.
A sukcesy w sporcie są determinowane, przede wszystkim, wielkością populacji i warunkami cywilizacyjnymi(zaraz usłyszę o bosych, kenijskich biegaczach)i kulturą rywalizacji (świat zachodni w tym przoduje). Chyba tylko Amerykanie obecni są wszędzie, ale co sie dziwić-350 mln populacja i to wielorasowa. Ale Chińczycy w ciągu ostatnich lat nie tylko doskonale podrabiają mercedesy, ale i z miliardowej populacji wyłuskują rodzynki(np. pływacy), co nie jest takie trudne, jak w przypadku małych krajów europejskich, a w tym Polski.
Oczywiście, jest taka, np Hiszpania, która poulacyjnie jest zbliżona do Polski, a przekrój dyscyplin, w których ma coś do powiedzenia na arenach światowych jest zdecydowanie większy. Ale tam także zadziałał system. Itd., itd.
Sorry za bełkot, ale jak słyszę, że w moim mieście mieszkańcy przegłosowali aqua park zamiast nowego obiektu - basenu 50 m z basenem do skoków, to szlak mnie trafia, bo zaraz usłyszę od tych mieszkańców, że skoków do wody to młodzież nie chce już uprawiać tylko siedzi przy komputerach, albo moczy jajka w bąbelkach w aqa parku. Podpis:
(...) to dalej będziemy się ścigać tylko dzięki takim zapaleńcom jak z Borówna, Siedlec, Habdzina, Środy etc. (przepraszam wszystkich niewymienionych)
A co w tym złego?
Jesteście elitą, a chcecie dążyć za wszelką cenę do komercjalizacji i uzawodowienia tej dyscypliny?? W imię czego? Tańszego sprzętu? Ceny sprzętu i tak zależą od innych czynników.
złego pewnie nic - nikt nas nie zmusza do uprawiania właśnie tej a nie innej dyscypliny. ale jakby na zawodach startowało po 1000 osób to standardem byłoby zamknięcie trasy rowerowej a nie slalom pomiędzy ścigającymi cię samochodami.
@julek - myślisz, ze więcej ludzi przyjechałoby do Gdyni jakby zawody były za darmo? a mniej jesli byłyby za 50 zeta? Patrząc na frekwencję maniackiej dziesiatki - wątpię. Dla wielu osób wielkośc wpisowego MA znaczenie. Dla dużej ilości wazniejszy jest kalendarz Podpis: 1/2 IM 4:19
IM 9h15
maraton 2:38
1/2 maraton 1h12:21
niech zrobią bieg w Gdyni po 50 zł to sie okaże ilu przyjedzie. A co do młodziutkiej Agnieszki i jej złotego medalu to rzeczywiście zapomniałem i dla Niej wielki Ukłon.
tak już na koniec o opłatach : wyższe opłaty pustoszą kieszenie i np. ja będe wybierał z kalendarza imprez : przykład- powiedzmy z 20 imprez wybiorę 4ry,bo na tyle mnie stac.gdyby było taniej to bym mógł uczestniczyc w 6ciu..bo..zawody to najlepszy trening ,ale już koniec tematu z mojej strony. pozdro Podpis:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum