| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 04-04-2011, 12:36 Temat postu: Oddychanie na rowerze... |
Podstawowe pytanie. Jak oddychać, żeby się nie "zapowieytrzyć":)?
Podpis:
|
|
| |
|
WRS
Skąd: Mazowsze - Płock Posty: 296
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 04-04-2011, 12:47 Temat postu: |
Musisz jeździć i jeździć (trenuj kadencję i nie patrz na prędkość ona teraz nie jest ważna) po prostu kręć korbą cad średnio 90-100 i rób kilometry reszta przyjdzie sama
Podpis: Odżywki SiS Science in Sport
KS Notec Chodzież
|
|
| |
|
Stefek
Wiek: 31 Skąd: Chodzież Posty: 124
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 05-04-2011, 19:08 Temat postu: |
No właśnie to patrzenie na prędkość jest zgubne na początku, bo można się ujechać trenując za wszelką cenę "muszę jeździć powyżej X km/h".
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 05-04-2011, 19:26 Temat postu: |
A najlepsze jest polaczenie kadencji i mocy, niestety czujniki mocy sa o wiele za drogie na kieszen normalnego zjadacza chleba.
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2406
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-04-2011, 17:19 Temat postu: |
Żeby nie zkładać kolejnego topica jak jest z bieganiem? Nigdy wyczynowo nie biegałem i nie mam pojęcia...
Podpis:
|
|
| |
|
WRS
Skąd: Mazowsze - Płock Posty: 296
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 25-06-2011, 07:35 Temat postu: |
U mnie działają zestawy:
- kadencja,
- siła (duże i ciężkie przełozenia zmuszające do ciężkiej pracy)
- podajazdy - po około 20 km rozgrzewce
Podpis: Never give up
1k - 4:28 / 5k - 28:12 / 10k - 01:04:19 / 15k - 01:47:57 / 21k - 02:18:49 / Susz Sprint - 01:50:45
|
|
| |
|
GrudiLee
Wiek: 33 Skąd: Warszawa Posty: 76
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 25-06-2011, 11:11 Temat postu: |
Skoro już odkopano ten temat można by, parafrazując, równie dobrze zapytać:
"Jak oddychać, żeby się "zapowietrzyć":)?"
Niestety cierpię na typową dolegliwość początkujących - płuca i serducho chcą więcej, ale nogi nie mogą za nimi nadążyć.
Podpis:
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1204
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 25-06-2011, 17:58 Temat postu: |
Motylop,Technika oddychania w treningu jest latwa. Nie szukaj rytmu orietujac sie kadecja.
Jesli twoje nogi odmawiaja ci wspulpracy, to nie ma do czynienia z oddychaniem.
Prawdopodobnie twoja jazda jest za ostra i brakuje Ci kondycji podstawowej, ktura osagniesz na dlugim treningu (3 do 5h na malych biegach z wysoka kadecja)
Uwazaj na to, co jesz. Odwyrzki, kture produkuja kwas, tez moga byc za to odpowiedzalne ( teraz w sesonie grylowym je sie duzo swininy, to nie dobre)
Podpis: GO HARD OR GO HOME!!!
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 27-06-2011, 08:02 Temat postu: |
speedbully przeczytaj jeszcze raz:
| Cytat: | | "Jak oddychać, żeby się "zapowietrzyć":)?" |
Problem w tym, że nie mam problemu z oddechem. Właśnie wręcz przeciwnie - nie potrafię się porządnie zmęczyć, za to bolą mnie nogi.
Podpis:
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1204
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 27-06-2011, 08:58 Temat postu: |
kombinujesz po norwesku, a porządnej bazy nie masz zrobionej - trzeba jeździć, jeździć i jeździć, a jak się już najeździsz to interwały rób i nie ma bata
Podpis: IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 27-06-2011, 09:00 Temat postu: |
Nogi bola dopiero wtedy, jak piekacy bol rozrywa uda!
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2406
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-07-2011, 15:50 Temat postu: |
albo kolana:)
Podpis:
|
|
| |
|
WRS
Skąd: Mazowsze - Płock Posty: 296
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-07-2011, 18:39 Temat postu: |
Kolana to bolą jak wiązadła strzelają ;P
Niewiele to ma wspólnego z udanym treningiem ;)
Podpis:
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1204
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-07-2011, 18:49 Temat postu: |
hmm na pewno? dość często (no może nie często ale czasem) bolą mnie kolana na rowerze
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-07-2011, 18:54 Temat postu: |
Ból stawów chyba w żadnym wypadku nie jest pozytywny. To, że Cię bolą na pewno nie wróży nic dobrego.
Podpis: Cel 2012 - Susz 1/2 IM <4:45:00
|
|
| |
|
Marek
Wiek: 22 Skąd: Toruń Posty: 684
|
|
|