Jesień i zima, to najfajniejszy czas treningowy w roku, co by się nie robiło, to będzie dobrze (rolki, narty, łyżwy, siłownia, wszystkie fitnesy na sali, gry zespołowe...).
A ja myślałem że basen, trenażer, wybiegania i siódme poty ;)
Crosstraining ma sens, ale tylko niektore dyscyplinu tutaj pasuja do multisportu.
Gry zespolowe to dobre sa do okresu przejsciowego, zeby odpoczac psychicznie od plywania/biegania/roweru ale z ostroznoscia, zeby nie zlapac jakiejs kontuzji. Podpis: No one ever says let's play triathlon!
Ja już przerabiałem trenażer i plany treningowe zimą. Po takiej zabawie w czerwcu już nie ma chęci na dalszy trening. Także zimą to co najwyżej bieganie na nartach i ew. normalnie, no i pływanie, a rower okazyjnie. Od lutego może wsiądę na trenażer co by się przygotować na jakąś jazdę wiosenną. Przez jesień w piłkę mam zamiar kopać. Podpis: Każda meta to początek nowego wyścigu.
Warsaw Triathlon Team
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum