| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 13-09-2010, 09:31 Temat postu: Ludzie z żelaza - artykul WPROST |
Artykul dostepny na stronie:
http://www.wprost.pl/ar/209108/Ludzie-z-zelaza/
Oraz w gazecie wprost numer: 38/2010.
Autor: Grzegorz Łakomski
| Cytat: | 10 treningów w tygodniu, lata przygotowań i morderstwo popełniane na własnym organizmie, do tego na raty. To konkurencja zwana Ironman. Świetna rozrywka dla klasy średniej.
Sierpień 2010. Południowe Mazury, jezioro Świętajno. Ku zaskoczeniu turystów z wody wychodzą dwie osoby w czarnych piankowych kombinezonach i puszczają się sprintem dookoła hotelu. Wpadają na parking, gdzie w pośpiechu rozbierają się do naga. Zakładają stroje kolarskie, wskakują na rowery i pędem ruszają do pobliskiego lasu. To 49-letnia Renata Gawęda i jej cztery lata młodszy mąż Dariusz. Oboje mieszkają i pracują w Warszawie. Ich życie stanęło na głowie, odkąd zaczęli trenować triatlon, czyli połączenie pływania, jazdy na rowerze i biegu. Szybko przestało im to wystarczać: postanowili ukończyć triatlon ekstremalny, czyli zawody na dystansie Ironman.
Na początek 3,8 km pływania: w jeziorze albo w morzu. Zaraz potem 180 km na rowerze. Mało? To po chwili na dokładkę maraton, czyli bieg na 42 km i 195 metrów. W sumie – 226 kilometrów. Bez przerwy. Z 17-godzinnym limitem na pokonanie tego dystansu. Największe zawody w Polsce na tym morderczym dystansie odbywają się każdego roku w Borównie koło Bydgoszczy. To właśnie tam kilka dni temu, 5 września, Gawędowie podjęli najtrudniejszą próbę. I dali radę.
Pasji podporządkowali wszystko. Skoro świt, jeszcze przed pracą, trening pływacki. Po południu kolejny, tym razem biegowy. Do triatlonu zachęcili też syna, studenta SGH. – Trenuje mniej niż my. Jest za młody na tak duże dystanse – tłumaczy pani Renata. Teraz na trening przeznaczają nawet urlopy: jeżdżą na obozy sportowe z byłymi zawodowymi pływakami i biegaczami. – Jesteśmy nietypowymi wczasowiczami. Cieszymy się z zachmurzonego nieba, bo wtedy lepiej się trenuje – mówi Renata. Styl życia sprawił, że musieli znaleźć nowych znajomych, bo z dawnymi nie mają już wspólnych tematów. Gdy w deszcz brakuje im motywacji do trenowania, wpisują na YouTube hasło: „The crawl’1997". |
Podpis:
|
|
| |
|
nodun
Admin
Wiek: 22 Skąd: Szczecin Posty: 1208
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Eddie
Członek IM 2010
Wiek: 29 Skąd: Poznań Posty: 1128
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
foka
Wiek: 22 Skąd: Poznań Posty: 1591
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 13-09-2010, 10:17 Temat postu: |
Szkoda tylko, ze autor artykulu bazowal na osobach, z jednego "Grona" - pominal np. Darka Czyzowicza, czego raczej nie powinien robic w przypadku takiego artykulu.
Podpis: Being perfect is not about winning …it is about being able to look your friends in the eye and know that you didn’t let them down, because you told them the truth ... if you can do that with joy in your heart … then you’re perfect.
Mój Blog - Zapraszam!
Ironman C/S Polska
|
|
| |
|
nodun
Admin
Wiek: 22 Skąd: Szczecin Posty: 1208
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
foka
Wiek: 22 Skąd: Poznań Posty: 1591
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
| | Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 13 |
|