Użytkownik:
Hasło:
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
Strona Główna Portal FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Kalendarz Imprez Rejestracja Zaloguj Download

Tagi tematu: czy, dol, kraul, patrzec, przed, siebie

xTRI.pl - Triathlon Forum Strona Główna » Forum ogólne » Trening » Pływanie » Kraul - patrzeć w dół czy przed siebie?
Wiadomość
Autor

 Wysłany: 06-07-2011, 23:03    Temat postu: Kraul - patrzeć w dół czy przed siebie?
Kiedyś uczono mnie, żeby w kraulu zanurzać głowę i patrzeć na dno (tak jak na jednym z filmików na forum). Później przeczytałam gdzieś, że powinno się patrzeć przed siebie, a głowę mieć zanurzoną mniej więcej do połowy, tak żeby woda sięgała połowy gogli. Widzę dwie zalety tej metody: po pierwsze widzę, gdzie płynę, a po drugie ramiona nie stanowią dodatkowego oporu w wodzie, tak jak to się dzieje wtedy, kiedy płynę patrząc w dół.

Co o tym sądzicie? Jak sami pływacie?


Podpis:

asik




Wiek: 29
Skąd: Nowy Dwór Maz.
Posty: 23

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 06-07-2011, 23:35    Temat postu:
Ekspertem od pływania nie jestem (a nawet koło eksperta nie stałem) ale pierwszy raz słyszę o tym "patrzeniu w przód z głowa zanurzoną do połowy googli". Wszelkie szkoły z jakimi miałem do czynienia mówiły o patrzeniu pod siebie, niektóre nawet (w przypadku podtapiania nóg) sugerowały patrzenie wręcz do tyłu.
A do przodu możesz się popatrzeć przy okazji brania oddechu.


Podpis:
10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)

Per aspera ad astra...
Motylop




Wiek: 33
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Posty: 1204

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 07-07-2011, 00:40    Temat postu:
W dol. W plywaniu na basenie nie ma od tego odstepstw, natomiast w wodach otwartych dochodzi element nawigacji (na basenie prowadzi Cie linia na dnie, wlasnie po to, aby mozna bylo spokojnie patrzec w dol), ktory wymaga rzucenia okiem przed siebie raz na jakis czas.

Patrzac przez siebie tylko zwiekszasz opor.


Podpis:
No one ever says let's play triathlon!
elim
Członek TriCity Triathlon Team




Wiek: 28
Skąd: Gdańsk
Posty: 2406

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 07-07-2011, 07:54    Temat postu:
Mi kiedyś trener powiedział, że powinno się pływać z głową lekko podniesioną do przodu. Tak, żeby linia wody była mniej więcej na połowie czoła.

Przyjrzyjcie się (10s):

http://www.youtube.com/watch?v=WGk_TPzTGZM


Podpis:
Being perfect is not about winning …it is about being able to look your friends in the eye and know that you didn’t let them down, because you told them the truth ... if you can do that with joy in your heart … then you’re perfect.

Mój Blog - Zapraszam!

Ironman C/S Polska
nodun
Admin




Wiek: 22
Skąd: Szczecin
Posty: 1208

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 07-07-2011, 08:47    Temat postu:
www.swimsmooth.com

Podpis:
Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf
Volenti non fit iniuria
Pyra
Moderator




Wiek: 56
Skąd: Poznań
Posty: 1087

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 07-07-2011, 09:02    Temat postu:
Spróbuję pływać patrząc w dół, ale jeśli mi się nie spodoba, to wracam do "mojej" metody. Pamiętam, że kiedyś nie lubiłam kraula właśnie dlatego, że trzeba patrzeć w dół, wpada się przez to na ludzi i w ogóle nudno tak pływać.

Podpis:

asik




Wiek: 29
Skąd: Nowy Dwór Maz.
Posty: 23

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 07-07-2011, 09:39    Temat postu:
asik, jak nudno? zagłębiasz się w siebie poszukując wewnętrznej harmonii ruchu. można wtedy się idealnie wczuć we własne ciało.

na wodach otwartych dochodzi nawigacja (trudna sztuka, ale wielce istotna!)
a na basenie... cóż, nie poradzisz nic na pływających "dyrektorską żabką" po torach do szybkiego pływania (choć kilka razy "skubnąć" delikwenta i zaczyna docierać, że przeszkadza :mrgreen: )
poza tym, nie licz na to, że w czasie zawodów będziesz miała komfort i luz wokoło, no chyba, że wystartujesz daleko z boku lub z tyłu, ale musisz wtedy pamiętać o "cut-off time" i zmieścić się w limicie


Podpis:
5k-20:59 (2011), 10k-47:27 (2008), 15k-1:07:09 (2011), 21,1k-1:41:09 (2011), 42,2k-3:47:43(2011)
Olimpijka-2:40:15(2011) IM70.3-6:17:24(2011)
Piotras




Wiek: 29
Skąd: Toruń/Olsztyn
Posty: 413

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 07-07-2011, 09:45    Temat postu:
pływanie właśnie jest cudne tylko oddech ja woda i nikt d... nie zawraca :)
taka specyficzna medytacja

nudne to jest bieganie :-P ( zaraz będą krzyki)


Podpis:

yarr




Skąd: Poznań
Posty: 97

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 07-07-2011, 10:01    Temat postu:
nodun napisał/a:
Mi kiedyś trener powiedział, że powinno się pływać z głową lekko podniesioną do przodu. Tak, żeby linia wody była mniej więcej na połowie czoła.

Przyjrzyjcie się (10s):

http://www.youtube.com/watch?v=WGk_TPzTGZM


Ta metoda może sprawdzać się w sprintach, u zawodników bardzo mocno pływających nogami. W tri chyba nie przejdzie:)


Podpis:
www.mistrzkierownicy.blogspot.com
baq




Skąd: Bydgoszcz
Posty: 246

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 07-07-2011, 10:41    Temat postu:
Przejdzie przejdzie.
Przy kraulu patrzymy minimalnie do przodu. To jest naturalny ruch tego stylu.
Gorzej jak ktoś pływa 20 lat inaczej. Nawyki ciężko zmienić. Na początku na bank przełoży się to na czasy. Dodatkowo przy triathlonie w akwenach łatwiej jest wychylić głowę z wody w celu nawigacji. Wystarczy delikatnie podnieść głowę i już wiemy gdzie jesteśmy.


Podpis:

WRS




Skąd: Mazowsze - Płock
Posty: 296

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 17-07-2011, 22:55    Temat postu:
takie pływanie w nieco podniesiona głową jest stosowane przy ratownictwie, często kraulem pływa się z dość mocno podniesioną głową, wówczas linia wody jest poniżej nosa, właśnie po to aby dobrze nawigować. wygodniej moim zdaniem jest pływać w sposób "basenowy" czyli patrząc pod siebie, to troche bardziej naturalna apozycja.

Podpis:

sajra
Członek WTT




Wiek: 30
Skąd: wawa
Posty: 311

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 08-09-2011, 23:53    Temat postu:
jest taka zasada, ze czym wyżej trzymasz glowę, tym nizej lecą ci nogi (i więcej energii wkładasz w ich podnoszenie ku gorze).

Podpis:
Dzięki! Razem damy radę!

Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
mat
Członek WTT




Wiek: 34
Skąd: Wwa
Posty: 826

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-09-2011, 02:06    Temat postu:
coś dodam i ja:
patrzeć w dół - a przy oddechu kątem oka spoglądać ku celowi. Prawidłowo też ręka z przodu powinna być wyciągnięta jaknajdalej i dotykać przy dobrej rotacji ciałem kości policzkowej. A jeśli głowę będziesz miała podniesioną, to powyższej (niby prawidłowej) sytuacji nie będzie.

Z resztą przy rotacji ciała, głowę lepiej jest mieć skierowaną w dół niż patrząc przed siebie, bo wtedy odc. szyjny kręgosłupa łatwiej sie skręca niż jakby głowa była uniesiona.

Można spr. powyższe i odczuć jakie mięśnie szyji pracują (taki prosty eksperyment):

Patrzysz w kafelki na dnie: stojąc (lub siadając prosto) poruszasz ramionami z głowa wyprostowaną i nieruchomą patrzysz na wprost

Płynąc z głowa uniesioną: Stojąc lub siedząc prosto poruszasz ramionami, głowa nieruchomo ale skierowana ku górze.

Wg. mnie to chyba ten drugi przypadek wymaga większego nakładu siły. :roll:

[ Dodano: 22-09-2011, 02:09 ]
sprostuję: to poruszanie ramionami, to oczywiście tak jak w rotacji ciała przy kraulu


Podpis:
pozdrawiam / Dycha
Dycha



Wiek: 33
Skąd: Rumia/Gdynia
Posty: 55

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-09-2011, 08:49    Temat postu:
taka prosta sprawa a tyle różnych zdań :) Nie patrzymy w dół, ani do przodu. Poprawnie to dokładnie wzrok pod kątem 45 w przód i w dół. Czubek głowy wystaje z wody. To tak "książkowo" .

Podpis:

ola-m-s



Wiek: 28
Skąd: Gdynia
Posty: 76

Wiadomość
Autor

 Wysłany: 22-09-2011, 10:06    Temat postu:
różni ludzie książki piszą, a kraul się zmienia poprzez dekady, a do tego nie każdy trener przecież uczy prawidłowo. No to takie małe ziarnko beznadziei zasiałem...

Ja z kolei myślę, że czym bardziej ktoś początkujący, lub czym wolniej płynie, tym bardziej powinien mieć głowę PROSTOPADLE do kafleków- czyli w dół, jakby przedłużenie kręgosłupa, bo nogi idą wtedy do góry.
Czym bardziej nabieramy prędkości (która też daje wyporność, wypychanie), tym bardziej możemy sobie pozwolić na lekkie podnoszenie głowy w kierunku płynięcia.
Do tego w triatlonie dochodzi nawigacja nad powierzchnią wody co kilkanaście ruchów...

[ Dodano: 22-09-2011, 10:08 ]
ktoś polecał dość dobrą stronę www.swimsmooth.com


Podpis:
Dzięki! Razem damy radę!

Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
mat
Członek WTT




Wiek: 34
Skąd: Wwa
Posty: 826

Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu   Strona 1 z 3


 
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl by Matti from StylesBB.com
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12