| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 31-10-2011, 21:19 Temat postu: Film - dowolny by Motylop |
Poniżej krótki film kabaretowy z prośbą o wskazówki...
http://www.youtube.com/watch?v=8OAoC9ltsjQ
Podpis: 10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)
Per aspera ad astra...
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1194
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 31-10-2011, 21:48 Temat postu: |
1. Coś mi się zdaje że to nie był taki normalny twój kraul tylko przez 2 długości starałeś się myśleć o technice. Pod koniec każdej długości widać było rozmycie techniki.
2. Nawrót - koniecznie
3. Regularna praca nóg
4. Popracuj nad chwytem wody - zobacz jak szybko przeciągasz rękę a jak mało dystansu pokonujesz.
Nie jestem ekspertem od pływania.
Podpis: Aktualnie na moim blogu:Raport Startowy - 5 Poznań Półmaraton.
www.PoznanMultisportTeam.pl - Mój team
www.XDU-Poznan.pl - Moja impreza
|
|
| |
|
foka
Wiek: 22 Skąd: Poznań Posty: 1586
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 31-10-2011, 22:08 Temat postu: |
Foka: jasne, że starałem się myśleć o technice - bo na poprzednim filmie zauważyłem, że zdecydowanie za wcześnie wyciągam prawą rękę (a jeżeli nawet ja to zauważyłem to musiało to być BARDZO za wcześnie ;) Zresztą kto by się nie starał, w końcu jakiś film ze mną w roli głównej, nie można zmarnować tej szansy ;)
Nogi: nie wiem do końca co masz na myśli pisząc o regularnej pracy - staram się pływać 2:2, wychodzi jak wychodzi (zdaje się, że prawą mam tendencję do chlapania, szczególnie uwidacznia się to w warunkach zwiększonej wyporności - tj w piance lub w słonej wodzie)
Chwyt wody: Niestety tutaj wchodzą w grę pewne uwarunkowania genetyczne - niestety zarówno stopy jak i dłonie mam po mamusi, tj po prostu małe... Żeby było sprawiedliwie powinienem pływać w płetwach ;)
Nawrót: każdy nawrót kończy się wodą w nosie, niby z zaciskiem na nosie jest ok ale żaden to komfort tak pływać bo ograniczony jestem do oddychania tylko ustami. Po prostu nie lubię ;)
Podpis: 10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)
Per aspera ad astra...
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1194
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 31-10-2011, 23:53 Temat postu: |
jaki basen taki kraul? :)
ale ja się nie znam ;)
Podpis: IM Borówno 2011: 13:34:25
IM Frankfurt 2012: ;)
Keep Tri-ing
'You can always quit later!'
|
|
| |
|
marcin
Członek IM 2010
Wiek: 33 Skąd: Warszawa-Zawady Posty: 245
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 31-10-2011, 23:55 Temat postu: |
E tam, uczciwe 25 m, woda trochę zimna więc basen praktycznie na wyłączność ;) Nie ma co narzekać ;)
Podpis: 10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)
Per aspera ad astra...
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1194
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-11-2011, 07:36 Temat postu: |
Na moje oko jest dobrze poza ruchem rąk przy wkładaniu ich do wody. Wydaję mi się, że nie prowadzisz ręki pod wodą w linii prostej tylko zaczynasz ruch jakoś odgarniając wodę najpierw do boku, a dopiero później po właściwym torze. Lewa ręka za bardzo na prawo, a prawa na lewo zamiast jak najdalej przed siebie, ale w naturalnym ruchu obu rąk.
Podpis: Go hard or go home!
|
|
| |
|
WRS
Skąd: Mazowsze - Płock Posty: 296
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-11-2011, 08:19 Temat postu: |
Rzeczywiście ta prawa ręka wyczynia dziwne rzeczy Popracowałbym nad dokładnym układaniem rąk.Poza tym mam wrażenie,że jesteś za mało "wyciągnięty".No i zdaje mi się ,że za nisko prowadzisz rękę pod wodą(brak wysokiego łokcia).Całość wygląda nieźle ale poruszasz się za wolno-to nie efekt małych dłoni,tylko brak czucia wody.To są tylko moje spostrzeżenia i nie traktuj ich jako prawdę ostateczną ,na forum są mądrzejsi w tej materii
Podpis: www.sklepcityzen.pl -sprzęt sportowy
http://tempomlawa.pl/
|
|
| |
|
twister
Wiek: 34 Skąd: Mława Posty: 836
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-11-2011, 08:50 Temat postu: |
prostuj prawą ręke w czasie pociagniecia pod woda.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-11-2011, 10:07 Temat postu: |
Proponuję ćwiczenia "dokładanki" na różne sposoby i wkładać ręce do wody dalej od głowy.
Podpis:
|
|
| |
|
mazur
Skąd: Kraków/Olecko Posty: 11
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-11-2011, 14:18 Temat postu: |
A jak z czasami ?
Ile pływasz 100m w ciągu 1500m ? I ile 300 w na tym samym odcinku ?
Tak z ciekawości, bo podobnie na filmach pływam
baca
Podpis:
|
|
| |
|
baca
Wiek: 43 Skąd: Podhale Posty: 31
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 01-11-2011, 16:03 Temat postu: |
Dzięki wszystkim za uwagi.
W zeszłym roku w "szczycie formy" 1900 m robiłem w niecałe 30 minut. Później przyszło pół roku bez pływania (z epizodami na zawodach) i z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. Obecnie pływam średnio trochę ponad 9 minut na 500 metrów, i niecałe 1:30 na 100 m.
Twister: wiem, że coś nie tak z tym czuciem wody, szczególnie właśnie z tą nieszczęsną prawą ręką. Próbowałem wałkować trening z zaciśniętymi pięściami ale jakoś nie czułem poprawy. Może czas sprawić sobie dedykowane łapki, może pomoże....
A swoją drogą ciekawe czy ktoś kiedyś badał wpływ wielkości kończyn na potencjał pływacki. Ciekawy temat na doktorat na a-wu-efie ;)
Podpis: 10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)
Per aspera ad astra...
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1194
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 02-11-2011, 09:23 Temat postu: |
Duża stopa rzędu 46-48 to prawie płetwa, więc na pewno jest różnica. Pamiętam z podstawówki jak mój kumpel o ksywie wieża:) był na treningu na deskach zawsze najlepszy:)
Panowie jak ktoś ma problemy z nogami to deski, jak z rękoma to łapki.
Motylop kupuj łapki, bo łatwiej Ci będzie zrozumieć w którym momencie robisz błąd. Mi się wydaję, że po prostu rękę chcesz wyciągnąć za daleko przez co tracisz naturalny ruch. Pamiętaj też o wysokim łokciu tak jak ktoś Ci już napisał.
Podpis: Go hard or go home!
|
|
| |
|
WRS
Skąd: Mazowsze - Płock Posty: 296
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 02-11-2011, 11:18 Temat postu: |
A mi sie wydaje ze kopiesz zginajac kolano dlatego noga ci wyskakuje nad wode. Byc moze zadzierasz tez stope zamiast wyprostowac, ale dobrze nie widze z komorki. To lecza pletwy treningowe...
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 02-11-2011, 19:00 Temat postu: |
1. Zanurzasz dłonie najpierw kciukiem
2. Wyciągając rekę do przodu przekraczasz linię głowy, stąd później ten ruch w bok pod wodą
3. Mało wyprostowana sylwetka.
Ale jak robiłeś 1,9km w <30', to ja też chciałbym tylko takie błędy popełniać [ja w Suszu miałem <41' ]
Podpis: Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf
Volenti non fit iniuria
|
|
| |
|
Pyra
Moderator
Wiek: 56 Skąd: Poznań Posty: 1087
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 02-11-2011, 23:04 Temat postu: |
Pyra co masz na myśli pisząc "przekraczasz linię głowy"?
Te <30 tylko na basenie. Niestety na Czechmanie tylko 39 minut. Fakt, że nie wiedząc co mnie czeka dalej wyraźnie się oszczędzałem, a dwa, że był to na dobrą sprawę mój pierwszy raz w piance ;)
Podpis: 10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)
Per aspera ad astra...
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1194
|
|
|