| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 16:37 Temat postu: |
wicia no tak, ale jak redukcja to nie siła.
Kreatyna i reszta supli pomoże Ci utrzymać siłę, ale tak jak pisałem wcześniej ja bym z nich nie rezygnował i ciągnął suplementację do zawodów.
Zakładając, że rano przed treningiem nie jesz śniadania to zadbałbym o węgle na noc.
Jak masz 7 tyg. do zawodów to 6 na diecie, a w 7 delikatnie podbij węgle i 2 dni przed zawodami lekkie ładowanie i powinno być git.
[ Dodano: 06-02-2012, 16:41 ]
Dobrym sposobem jest też przejście na carb cycling. Poczytaj trochę o tym w sieci.
Jest to dieta bardziej kulturystyczna, ale możesz wprowadzić lekkie modyfikacje i uciąć spokojnie te 2kg.
Podpis: Go hard or go home!
|
|
| |
|
WRS
Skąd: Mazowsze - Płock Posty: 296
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 17:46 Temat postu: |
syplementacja jst ciagnieta do samych zawodów. staram sie ejsc dosc duze kolacje i dlatego tez to bialko na noc zeby rano nie czuć głodu. tydzien przed zawodami napewno wejdzie sporo wegli.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 19:36 Temat postu: |
Tylko drogi Panie Marku, zasugerował Pan, iż nie można przeprowadzić pełnego i kompletnego wywiadu dietetycznego.
Pana wytłumaczenie dotyczy aspektu psychologicznego w kontakcie z klientem jak i samego stosowania się do planu odżywiania, natomiast nie wyjaśnia Pan aspektu o którym była mowa :) :)
Oczywiście tutaj ma Pan słuszną rację, że jeśli mamy dostęp fizyczny (poprzez wizyty w gabinecie) to motywacja jest z reguły większa i sam to dostrzegam na swoich klientach.
Napisałem w większości przypadków, ponieważ naprawdę wiele osób jest zmotywowanych; dopytują się o każdy szczegół (do czego zawsze zachęcam) via e-mail/telefon/gg i efekty są wręcz znakomite.
| Marek napisał/a: | | W obu przypadkach (dietetyka i trenera) da się to zrobić przez Internet, ale czy nie lepiej twarzą w twarz? |
Oczywiście, że lepiej jest twarz w twarz, ale trzeba pamiętać, że dzisiejsze społeczeństwo jest bardzo zalatane i z tego co obserwuje to dla większości oferta internetowa jest zdecydowanie bardziej praktyczna (nie wspominając o klientach z za granicy)
Pozdrawiam.
Podpis: Żywienie w Sporcie --> www.icds.info/
Mój Blog - http://ironman-race.blogspot.com/
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 20:45 Temat postu: |
Napisałem w postscriptum w poprzednim poście.
Podpis: Cel 2012 - Susz 1/2 IM <4:45:00
|
|
| |
|
Marek
Wiek: 22 Skąd: Toruń Posty: 681
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 22:24 Temat postu: |
No tutaj Marek raczej chlopakowi motywacji nie brakuje.
A co do treningu internetowego (w tym watku diety) - niektorzy maja 0% szans na taka usluge w realu, a motywacji starczyloby na kilkudziesieciu ludzi.
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2391
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 07-02-2012, 11:34 Temat postu: |
| MrowaTheLegend napisał/a: | | dzisiejsze społeczeństwo jest bardzo zalatane |
A co dopiero biegacze albo triathloniści mają powiedzieć
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|