| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 22-06-2011, 20:40 Temat postu: Bolące ramiona |
Podczas jazdy na lemondce (krótkiej, do klamek) po przejechaniu kilku kilometrów bolą mnie ramiona. Zastanawiam się co może być tego przyczyną. Nie opieram łokciami się bezpośrednio o podpórki tylko przedramieniem, kilka centymetrów za łokciem (krótka lemondka). Siodełko mam ustawione wyżej niż kierownica, ale myślę, że jest za nisko. Na rzucanym cieniu zauważyłem, że barki mam wyżej niż tyłek i plecy są nieco zgarbione. Jednak nie mogę siodła już wyżej podnieść, bo nie sięgam do pedałów, a kierownica jest obniżona na maxa. Jeśli miałby ktoś jakieś sugestie, żeby ten dyskomfort wyeliminować, to byłbym wdzięczny.
Podpis:
|
|
| |
|
Omega
Wiek: 19 Skąd: Ruda Śląska Posty: 161
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 22-06-2011, 20:52 Temat postu: |
Na moje to w takim zestawieniu to pozycja na rowerze powinna być przede wszystkim wygodna, ponieważ większość jeździ się w peletonie, a krótka lemondka służy do pościgu za grupkom lub do przeskoczenia ze zbyt wolnej grupki do następnej. Nie możesz sugerować się w ustawieniu roweru pozycją aerodynamiczną bo do tego służą inne lemondki i najlepiej inne ramy (aczkolwiek nie jest to konieczne). Przyjęcie zbyt aero pozycji w twoim zestawie spowoduje, że zbyt małą moc będziesz przekładał na pedały, a podjazdy to będzie jakaś masakra, poza tym przeniesiesz zbyt duże obciążenie na ramiona i będą cie bolały.
Podpis: IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 22-06-2011, 20:59 Temat postu: |
Na prostej drodze, kiedy się rozłożę na lemondce to generuję większą prędkość, chociaż podjazdy na leżąca faktycznie odpadają.
Podpis:
|
|
| |
|
Omega
Wiek: 19 Skąd: Ruda Śląska Posty: 161
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 22-06-2011, 21:09 Temat postu: |
| Omega napisał/a: | | Na prostej drodze, kiedy się rozłożę na lemondce to generuję większą prędkość, chociaż podjazdy na leżąca faktycznie odpadają. | wszystko się zgadza jak jedziesz sam, ale w peletonie pozycja aero tylko utrudnia sprawę
Podpis: IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 22-06-2011, 21:29 Temat postu: |
Racja, w ogóle to niebezpieczne, brak dostępu do hamulców.
Podpis:
|
|
| |
|
Omega
Wiek: 19 Skąd: Ruda Śląska Posty: 161
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 22-06-2011, 21:31 Temat postu: |
| Omega napisał/a: | | Racja, w ogóle to niebezpieczne, brak dostępu do hamulców. | i stabilność też ograniczona
Podpis: IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 14-09-2011, 19:36 Temat postu: |
zwłaszcza na zjazdach można stracić zęby- stabilność niemal zerowa zwłaszcza dla wysokich zawodników...
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 07-11-2011, 22:54 Temat postu: |
jeśli to nie kwestia ustawień to może ćwiczenia?
http://www.active.com/tri...ro-Position.htm
Podpis: IM Borówno 2011: 13:34:25
IM Frankfurt 2012: ;)
Keep Tri-ing
'You can always quit later!'
|
|
| |
|
marcin
Członek IM 2010
Wiek: 33 Skąd: Warszawa-Zawady Posty: 245
|
|
|