| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 22-08-2011, 13:29 Temat postu: Bidon "aero" z rurką do lemondki |
Jak jeździłem góralem nie przeszkadzało mi jakoś wyciąganie bidonu i siorbanie z niego pedałując. Po przesiadce na szosę jest mi strasznie ciężko się napoić i utrzymać tempo, oczywiście muszę się też wyprostować trochę wiec prędkość spada i jest kupa. Jutro powinienem dostać dedę parabolica uno i zastanawiam się czy nie do kupić do pełni szczęścia bidonu montowanego pomiędzy rurki - widziałem na filmikach z Borówna że trochę osób z takimi jeździ. Ktoś z was korzysta? jak to się sprawdza?
Podpis:
|
|
| |
|
drummer
Wiek: 28 Skąd: Warszawa Posty: 153
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Eddie
Członek IM 2010
Wiek: 29 Skąd: Poznań Posty: 1128
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 22-08-2011, 15:41 Temat postu: |
Ja mam obydwie wersje aerodrinka,tj. Mniejsza jednokomorowa i wieksza dwukomorowa, jednakze musialem je zaslepic (wlewy) bo caly rower mialem uswiniony. Warte polecenia.
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2391
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Eddie
Członek IM 2010
Wiek: 29 Skąd: Poznań Posty: 1128
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 22-08-2011, 16:17 Temat postu: |
A na bialej ramie, to jeszcze perfidne pomaranczowe zacieki zostaja, co dla mnie estety nie jest za fajne.
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2391
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 23-12-2011, 21:53 Temat postu: |
Do jakiego ""rozstawu" lemondki nie potrzeba zestawu montażowego?
Podpis: nindża nie może być mientka
|
|
| |
|
Bartek
Wiek: 29 Skąd: warszawa/piaseczno Posty: 607
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 03-01-2012, 16:20 Temat postu: |
Nie polecam kupowania zestawów montażowych. Są drogie i do tego zwiększają masę.
Idealnym zamiennikiem są plastikowe opaski zaciskowe. Odpowiednio się nimi bawiąc można stabilnie zamocować bidon nawet gdy mamy szeroki rozstaw lemondki.
Wadą jest to że do mycia należy ją odcinać.
Ja w bidonie na kierownicy trzymam tylko wodę ( bo zawsze się coś uleje ) więc mycie jest zbędne.
Podpis:
|
|
| |
|
ironsimon
Członek Iroman C/S Polska
Wiek: 24 Skąd: Szczecin Posty: 139
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 03-01-2012, 17:57 Temat postu: |
Mikołaj przyniósł mi bidon, zestaw montażowy jest zbędny. nie wiem tylko do końca, jak mam ten bidon przy pomocy gumek i rzepów zamocować. czy te rzepy przyklejać do lemondki? i jak łapać gumkami?
Podpis: nindża nie może być mientka
|
|
| |
|
Bartek
Wiek: 29 Skąd: warszawa/piaseczno Posty: 607
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 03-01-2012, 19:11 Temat postu: |
Tak wtrącając na marginesie, to ja sobie między lemondę na opaskach przyczepiłem zwykłą butelkę po Powerade i ciągnę słomką z McDonaldu różne mikstury
Podpis:
|
|
| |
|
Omega
Wiek: 19 Skąd: Ruda Śląska Posty: 161
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 03-01-2012, 23:33 Temat postu: |
| Omega napisał/a: | Tak wtrącając na marginesie, to ja sobie między lemondę na opaskach przyczepiłem zwykłą butelkę po Powerade i ciągnę słomką z McDonaldu różne mikstury |
Pomysłowy Dobromir
Podpis: Każda meta to początek nowego wyścigu.
Warsaw Triathlon Team
|
|
| |
|
|
|
|