| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 11:16 Temat postu: Akcenty biegowe w zimości |
Robicie jakieś akcenty czy tylko luźne bieganie ?
Jakoś ciężko mi idzie przyspieszenie a oddychanie takim zimnym powietrzem mega nieprzyjemne.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 11:39 Temat postu: |
ja robię ale nie jestem dobrym wzrorem do naśladowania ;) przy -10 nie powinno sie robić akcentów bo szkoda oskrzeli
Podpis: 1/2 IM 4:19
IM 9h15
maraton 2:38
1/2 maraton 1h12:21
|
|
| |
|
mkon
Członek IM 2010
Skąd: Kieźliny/Olsztyn Posty: 231
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 11:42 Temat postu: |
w fivefingersach za zimno, akcentów nie można, nuda nuda ...... Chyba się do bieżni przekonam.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 12:20 Temat postu: |
... a do tego szkoda ścięgien, wiązadeł i innych delikatnych części mechanicznych ;)
Podpis: 10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)
Per aspera ad astra...
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1194
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 19:12 Temat postu: |
Wszystkie szybkości robię na bieżni mechanicznej,na której wolne wybieganie jest dla mnie misją nie możliwą...ale mnie też lepiej nie naśladować
Podpis: www.sklepcityzen.pl -sprzęt sportowy
http://tempomlawa.pl/
|
|
| |
|
twister
Wiek: 34 Skąd: Mława Posty: 836
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-02-2012, 21:04 Temat postu: |
U mnie warunkiem podstawowym jest dobra przyczepność - jesli jest ślizgawica, to nie biegam [po asfalcie, bo po terenie, w kolcach i owszem]; Kilkanaście stopni mrozu mi nie przeszkadza [nawet to lubię], chyba że mocno wieje, wtedy odpuszczam.
Od początku roku zrobiłem 9 akcentów biegowych po gołym asfalcie, z tego większość w dużym mrozie. Jutro - jesli nawierzchnia pozwoli - robię na asfalcie/polbruku ostatnie w tym planie treningowym interwały: 6x1250m tempo: 3:45/km, przerwa w truchcie 3:45.
Jeśli bedzie ślisko - przenoszę się na moją pętlę krosową i realizuję powyższe w kolcach po terenie.
Podpis: Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf
Volenti non fit iniuria
|
|
| |
|
Pyra
Moderator
Wiek: 56 Skąd: Poznań Posty: 1087
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
foka
Wiek: 22 Skąd: Poznań Posty: 1586
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 07-02-2012, 14:50 Temat postu: |
| Pyra napisał/a: |
ostatnie w tym planie treningowym interwały: 6x1250m tempo: 3:45/km, przerwa w truchcie 3:45.
|
a co to za plan ? Bo z tego co pamietam to u Danielsa interwały się zaczynają w III okresie a Ty już kończysz ? trochę wcześnie ?
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 08-02-2012, 20:33 Temat postu: |
Plan maratoński A
Iinterwały u Danielsa są właśnie nietypowo, dość wcześnie, bo w fazie II [na IV fazy]. Później już nie ma szybszego tempa niż progowe [nie licząc przebieżek, oczywiście].
Podpis: Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf
Volenti non fit iniuria
|
|
| |
|
Pyra
Moderator
Wiek: 56 Skąd: Poznań Posty: 1087
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 09-02-2012, 15:27 Temat postu: |
| Cytat: | | Wszystkie szybkości robię na bieżni mechanicznej,na której wolne wybieganie jest dla mnie misją nie możliwą | to tak jak ja
Podpis: 10k-41:02 (2010), 21.1k-1:32:00 (2012), 42.2k-3:37:07 (2010), 70.3-5:27:10 (Susz 2011)
Warsaw Triathlon Team
|
|
| |
|
hobbes
Członek WTT
Wiek: 33 Skąd: izabelin Posty: 86
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 10-02-2012, 12:49 Temat postu: |
@Pyra - z ciekawości ile robisz km/tydzień ? Równo co tydzień czy zmieniasz ? Na oko z interwałów mi wychodzi że 70-80
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 10-02-2012, 18:48 Temat postu: |
| zdanozdan napisał/a: | @Pyra - z ciekawości ile robisz km/tydzień ? Równo co tydzień czy zmieniasz ? Na oko z interwałów mi wychodzi że 70-80 |
Kiedyś - kilka lat temu - mocno przejmowałem się kilometrażem i to co zaplanowałem, starałem się wybiegać [czasem >100km/tydzień]. Nie zawsze mi to służyło, tzn. zdarzało się, że długo nie mogłem się zregenerować po takim długodystansowym tygodniu.
Od ok. 3 lat przyjąłem inna metodę: "święte" są danielsowskie akcenty [2 ew. 3 na tydzień] i to staram sie wykonać choćby nie wiem co. Pozostały czas wypełniam w zależności od samopoczucia i chęci treningami o lekkiej i średniej intensywności, bieganie zastepując bardzo często pływaniem, rowerowaniem, nartami-biegówkami, marszami siłowymi czy chodzeniem po górach. Takie podejście odciąza nogi od obciązeń stricte biegowych, co przyspiesza u mnie regenerację.
Musi to byc chyba u mnie dobre podejście, bo właśnie od 3 lat nastąpił u mnie na stare lata dość spory postęp [maraton poprawiony o 9 minut, HM o 5minut, 10km o 2 minuty].
A przy okazji jest to jakaś namiastka treningu triatlonowego
[ Dodano: 10-02-2012, 18:50 ]
Obecnie, czystego biegania robię 50-60km/tydz.
Podpis: Paweł Ziemkowski; 3k-11:24(2011); 5k-19:45(2010); 10k-39:51(2010); 15k-62:56(2011); 21,1k-1:28:54(2011); 42,2k-3:13:40(2010); HIM-6:25:16 (Susz 2011)
http://www.dietdoctor.com/lchf
Volenti non fit iniuria
|
|
| |
|
Pyra
Moderator
Wiek: 56 Skąd: Poznań Posty: 1087
|
|
|