| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 13-01-2012, 12:20 Temat postu: |
Z pianką luzik? No to luzik :) Ja się boje długo pływać kraulem, a co dopiero w wodach otwartych.
W maju sprawdzę czy ta pianka faktycznie działa cuda :)
Podpis: Cel: Susz 2012 Sprint
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 13-01-2012, 16:31 Temat postu: |
Zawsze, w razie potrzeby, możesz przejść na żabę... :) Z doświadczenia jednak Ci napiszę, że to jest tak, jak ze wszystkim - w pewnym momencie masz kryzys ale jak go przetrzymasz i się nie poddasz to dalej już z górki :)
Podpis: Goal: MP na dystansie długim w Radkowie - ukończyć i przeżyć :)
|
|
| |
|
shtoor
Wiek: 31 Skąd: Skoczów Posty: 111
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 21:12 Temat postu: |
A ja dzisiaj jak robiłam sobie test żabką na 750m, kolega ratownik podszedł i powiedział że nie wolno pływać żabką więcej niż 8 basenów, bo to niezdrowe. Po każdych 8 trzeba robić przerwy.
Co Wy na to?
Podpis: Cel: Susz 2012 Sprint
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 22:47 Temat postu: |
stary podrywacz
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 23:05 Temat postu: |
| malgosia napisał/a: | A ja dzisiaj jak robiłam sobie test żabką na 750m, kolega ratownik podszedł i powiedział że nie wolno pływać żabką więcej niż 8 basenów, bo to niezdrowe. Po każdych 8 trzeba robić przerwy.
Co Wy na to? |
Obstawiam, że następnym razem wejdzie do wody pokazać Ci jakie robisz błędy techniczne ;P
Podpis: 10k-44:28 (2011); 21,1k-1:40:44 (2010); 42,2k-4:23:47 (2010); HIM-6:23:49 (Czechman 2011)
Per aspera ad astra...
|
|
| |
|
Motylop
Wiek: 33 Skąd: Kędzierzyn-Koźle Posty: 1194
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 15-01-2012, 23:24 Temat postu: |
nie oceniajcie innych swoja miara
Podpis: No one ever says let's play triathlon!
|
|
| |
|
elim
Członek TriCity Triathlon Team
Wiek: 28 Skąd: Gdańsk Posty: 2391
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 16-01-2012, 14:23 Temat postu: |
no poprostu do mnie za chiny ludowe żaden ratownik by nie podszedł, żeby ze szczerego serca i za darmo pomóc mi zdrowiej pływać... no jakoś nie widzę takiej sytuacji...
natomiast, mając problemy z kręgoslupem ledźwiowym, wiem że żabka i delfin są faktycznie niekorzystne
Podpis: Dzięki! Razem damy radę!
Moje endorfinki 2011:
Swim 400 m - 6:25
Run 10 km - 43:20
Siedlce - 1:02
Susz sprint - 1:25
Górzno olimp - 2:39
|
|
| |
|
mat
Członek WTT
Wiek: 34 Skąd: Wwa Posty: 826
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 16-01-2012, 19:41 Temat postu: |
Chłopaki - Love you za to co napisaliście :)
Kobieta w czepku i podryw...
ps. ja tego ratownika trochę już znam :P (i jest młody)
Mówił, że źle wpływa na kolana co jest bardzo istotne w tri. Lędźwie to druga rzecz, ale żabka też dobrze wpływa na szyję (dla tych co dużo siedzą przy komputerze).
Podpis: Cel: Susz 2012 Sprint
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 16-01-2012, 20:19 Temat postu: |
Coś tak właśnie czułem... :) Chociaż jakem zdrowy to też mi nikt nie podpowie, że 1,5h żabą w te i we-w-te może szkodzić, no! ale widać już taki mój urok osobisty :P
Jednak ostatnio jak mi lekarz diagnozował kolana to przestrzegł przed żabą w ogóle...
Podpis: Goal: MP na dystansie długim w Radkowie - ukończyć i przeżyć :)
|
|
| |
|
shtoor
Wiek: 31 Skąd: Skoczów Posty: 111
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 17-01-2012, 22:47 Temat postu: |
He dobre... (podryw) Ale prawda kolana dostają po dupie przy żabie. Nie jest wskazane pływać żabą jak się ma problemy z kręgosłupem a przede wszystkim na odcinku L1-L5.
Podpis: Cel Susz 2012 <5:30>
|
|
| |
|
Michał_H
Wiek: 29 Skąd: Kolbuszowa Posty: 35
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 06-05-2012, 18:21 Temat postu: Re: 3 km pływanie |
| tolekxy napisał/a: | | Czy zdarzają się osoby które dystans 3 km pokonują w całości żabką, jeżeli tak to w jakim czasie. |
Tak zdarzają się osoby które pokonują dystanse tylko żabką.
29.04. w Londynie brałem udział w charytatywnej imprezie Swimathon (http://swimathon.org/) gdzie dystans 2,5 km przepłynąłem w 54 minuty 04 sec na basenie 25 metrów w całości pokonując go tzw. żabką.
Sam szukam na forach internetowych czy to jest dobry czas na przepłynięcie takiego dystansu i wiem o tym, że jest duża różnica pomiędzy pływaniem długodystansowym na basenie a na akwenach otwartych.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 07-05-2012, 07:57 Temat postu: Re: 3 km pływanie |
| sebastian napisał/a: | | tolekxy napisał/a: | | Czy zdarzają się osoby które dystans 3 km pokonują w całości żabką, jeżeli tak to w jakim czasie. |
Tak zdarzają się osoby które pokonują dystanse tylko żabką.
29.04. w Londynie brałem udział w charytatywnej imprezie Swimathon (http://swimathon.org/) gdzie dystans 2,5 km przepłynąłem w 54 minuty 04 sec na basenie 25 metrów w całości pokonując go tzw. żabką.
Sam szukam na forach internetowych czy to jest dobry czas na przepłynięcie takiego dystansu i wiem o tym, że jest duża różnica pomiędzy pływaniem długodystansowym na basenie a na akwenach otwartych. |
To zależy. jesli pokonałeś go bez klasycznych nawrotów (gdzie właściwie ponad połowę z 25m płynie się pod wodą+2 odbicia znacząco przyśpieszające pływanie), to rewelacji nie ma. Jednak, gdy nawroty były (a własciwie ich nie było;-), to czas jest b. dobry dla amatora. Poza tym, po 100 basenach to nogi od kopnięć żabkarskich mało nie wyskoczą ze stawów;-)
Podpis:
|
|
| |
|
Dark44
Wiek: 46 Skąd: Rzeszów Posty: 134
|
|
|
| Wiadomość |
Autor |
|
Wysłany: 07-05-2012, 14:08 Temat postu: |
Tak pokonałem ten dystans bez klasycznych nawrotów poprostu dotykałem ścianki rękoma i nawrót z lekkim odbiciem nogami od ścianki bez przepływania pod wodą tak jakbym cały czas płynął zabką.
Jestem Ratownikiem Wodnym z tym że miałem długą przerwę w pływaniu. Zanim zgłosiłem się do tego, pływałem rekreacyjnie raz w tygodniu przez ostatnie dwa miesiące w niedzielny wieczór do wody wchodziłem ok. 19:30 i do zamknięcia basenu do 21:30. Pływałem różnymi stylami różne długości interwałami. Pływałem też z użyciem łapek do ćwiczenia techniki rąk jak i z użyciem kickboarda do ćwiczenia nóg. Też w czasie sesji pływałem 2 długości basenu 25m żabką bez użycia rąk (ręce zaplecione z tyłu, kopnięcia nogami i zanurzanie głowy jak przy żabce).
Do zawodów zgłosiłem się na tydzień przed bo nie wiedziałem czy będę miał czas wolny od pracy. Natomiast przed samymi zawodami tj w środę przepłynąłem dystans interwałowo na rozgrzewkę 20 długości basenu 25m w tempie umiarkowanym, chwila rozluźnienia kraulem, na plecach później 30 długości basenów znowu chwila rozluźnienia ćwiczenia oddechowe nurkowanie i na koniec 15 długości basenu umiarowanym tempie (ostanie pięć długosci w bardzo szybkim tempie)
Nie uważam się za zawodnika poprostu podszedłem do tego z czystej chęci pomocy bo i tak bym pływał na basenie a że przy okazji sprawdzenie czy moje pływanie jest w dobrym miejscu.
A co do ostatniego twojego zdania | Cytat: | | Poza tym, po 100 basenach to nogi od kopnięć żabkarskich mało nie wyskoczą ze stawów;-) | to nogi mi nie wyskoczyły i po przepłynięciu dystansu uzupełniłem płyny bo sucho w gardle chociaż pływało się w wodzie wszedłem do wody i dalej pływałem rekreacyjnie również żabką.
Podpis:
|
|
| |
|
|
|
|